« Powrót do artykułu

Ile osób zatrudnionych jest przez państwo i ile kosztuje ich utrzymanie?

Ile osób zatrudnionych jest przez państwo i ile kosztuje ich utrzymanie? Fundacja Republikańska zebrała dane dotyczące tych zagadnień. Chodzi nie tylko o urzędników, ale także o nauczycieli, wykładowców czy sędziów.

Zatrudnieni przez państwo. Źródło: Fundacja Republikańska

żródło: Materiały Prasowe

Zatrudnieni przez państwo. Źródło: Fundacja Republikańska

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (42)

  • Andrzej(2015-04-29 13:07) Zgłoś naruszenie 2510

    Łgarstwo na kłamstwie w tym "artykule". Na państwowych posadkach w PL jest ok. 20% pracowników - ok. 3 mln osób! Koszt samych pensji tych pasożytów jest astronomiczny.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • uczciwie pracujący(2014-02-16 19:29) Zgłoś naruszenie 181

    Co piąty polak zatrudniony przez państwo.Skandal mówiąc krótko.Ja pracuję w przedsiębiorstwie energetycznym,na 670 ludzi zajmujących serwisowaniem sieci jest ok.50 ludzi którzy zajmują naprawdę swoją pracą natomiast reszta to sztuczne etaty,dyrektorzy,zastępcy,zastępcy zastępców itd.Kreatywność w wymyślaniu stanowisk niema końca.Nawet o urlop to niema się do kogo zwrócić bo ta garstka ludzi która jeszcze pracuje ma tylu bezpośrednich przełożonych których stanowiska się dublują że panuje totalny paraliż.Czym wyższe stanowisko choćby niepotrzebne tym wyższa pensja i przywileje.Tym samym pieniądze są tylko niewłaściwie wypłacane.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • io8(2013-11-10 13:26) Zgłoś naruszenie 184

    ludzie! i o to chodzi! to 2 mln potencjalnych lojalnych wyborców dla lemingów!!! oni dają gwarancję wygranych wyborów. Jednak pod warunkiem, że za nich i ich pieniążki nigdy rząd się nie zabierze.

    Odpowiedz
  • urzędas(2013-11-08 23:22) Zgłoś naruszenie 143

    Sam jestem urzędasem , ale wiem, że jest nas o wiele za dużo, z tym, że to jest w dużej mierze wymuszone ogromem przepisów, procedur, biurokracji w kolosalnym zakresie itd. Ja się w pracy nie obijam, a wręcz przeciwnie, niekiedy musze zostać po godzinach, albo brać prace do domu i nikt mi za to nie zapłaci. Ciągły stres, nawet w nocy się budzę i myślę o problemach z pracy. Ale też mam świadomość, że wiele rzeczy robi się dlatego, że przepisy tak każą robić, a może niekoniecznie jest to potrzebne i pożyteczne. Sama np. obsługa zamówień publicznych to jest ogrom problemów i trudności, a przepisy są skandalicznie niejasne: na pewnym szkoleniu wykładowca pokazywał orzeczenia, które zapadły w dość typowych sprawach. Pokazywał parami, to znaczy na jakieś pytanie dawało rzekomo odpowiedź jakieś orzeczenie Krajowej Izby Odwoławczej, a następnie pokazywał inne orzeczenie w takiej samej sprawie, z którego wynika, że trzeba zrobić... całkiem odwrotnie! Niestety znaczna część tej machiny biurokratycznej jest nam narzucona przez UE. Podobnie np. system podatkowy: koszmar! Przykłady można by mnożyć. Teraz utarł się taki mit, że urzędnicy to darmozjady, bo żyją na koszt podatnika. Kiedyś natomiast była to swego rodzaju elita społeczeństwa i okupanci mordowali urzędników, sędziów, wojskowych, księży itd. Dziś mamy całkiem inne "elity", a przecież jeśli organizujemy się w państwo, to muszą obowiązywać jakieś zasady, przepisy, muszą być podatki, ktoś się musi zajmować tym, czego nie da się zrobić każdy dla siebie prywatnie, bo gdyby się dało, to państwo nie byłoby potrzebne. Problem jest w tym, że tych przepisów jest stanowczo za dużo, że państwo coraz bardziej szczegółowo chce nam regulować niemalże każdą dziedzinę życia, że mnóstwo jednostek typu "agencja do spraw zbędnych" można by śmiało zlikwidować, ale brak jest woli politycznej, bo tam można usadowić swoich ludzi i nie miejmy złudzeń: jeśli zmieni się władza, to też będzie potrzebowała stanowisk dla swoich. Ale trzeba znać "proportium", jak mówił w innej sprawie cytując Fredrę J. Korwin-Mikke (którego niektóre poglądy są chyba nie tylko oryginalne, ale także słuszne!) i jeśli ktoś nazywa mnie "darmozjadem" tylko dlatego, że biorę pensję z budżetu, to może niech się trochę zastanowi. Tym bardziej jest to krzywdzące, że dziś ci, którzy kręcą lody, chachmencą, kombinują kantują, kiwają fiskusa etc. są wychwalani, jak to dochodzą do swoich milionów "ciężką pracą", a ja bym nie mógł spokojnie zasnąć, bo by mi sumienie nie pozwoliło, gdybym robił takie numery, a na tym w jakiejś mierze polega dziś biznesmeństwo, co z kolei jest po części spowodowane ogromem obowiązków, jakie na przedsiębiorców nakłada państwo i gdyby wszyscy oni skrupulatnie przestrzegali wszystkich przepisów, to może mielibyśmy wielką recesję i dużo większe bezrobocie, a ja im wcale nie zazdroszczę, a nawet współczuję, chociaż sam bym nie potrafił np. zatrudniać na czarno, albo kupować "na firmę" samochodu, który nie tylko, a może nie przede wszystkim do tej działalności służy itp. itd. A więc każdy kij ma 2 końce i sprawa zatrudniania przez państwo ludzi do różnych rzeczy powinna raczej być przyczynkiem do szerszej refleksji, a nie jednoznacznych ocen. Nie każdy urzędnik to darmozjad, tak samo, jak nie każdy przedsiębiorca to cwaniak i kanciarz.

    Odpowiedz
  • franek(2013-11-09 22:39) Zgłoś naruszenie 132

    kancelaria prezydenta Mościckiego zatrudniała 70 osób w IIIRP kancelaria prezydenta zatrudnia 700. inne czasy ale żeby aż 10x więcej to o wiele za dużo.
    prawdopodobnie tak jest w administracji a w samorządach to w ogóle wolnoamerykanka a my płacimy za to!

    Odpowiedz
  • Eljot(2013-11-09 23:19) Zgłoś naruszenie 92

    Bert sugerujesz że kłopoty finansów państwa są spowodowane niewystarczającą ściągalnością podatków i słabnącą opresyjnością urzędów skarbowych?Jeżeli tak sądzisz to jest to koronny dowód na to aby ograniczać role państwa a tym samym rolę urzędnika, i zapewniam cie że nie będziesz musiał wtedy martwić się zmniejszającymi się wpływami do budżetu państwa.

    Odpowiedz
  • jaszczomb(2014-05-16 15:32) Zgłoś naruszenie 75

    Redukcja administracji państwowej jest niezbędna. Pan urzędnik, który tu pisał ma stanowczą rację, bzdurnych przepisów jest za dużo, rząd jeszcze się uparł, żeby regulować swoim obywatelom absolutnie wszystko. Moim zdaniem Państwo minimalne, dobrze uzbrojone i wyszkolone wojsko wywiad, kontr-, armia zawodowa plus jednostki specjalne typu grom, jednostki prewencyjne policja, również bardzo dobrze szkolona i wyposażona i uposażona - zarobki w służbach oczywiście radykalnie zwiększone! i być może służby ratownicze straż pożarna, szczątkowa administracja publiczna i tyle! Z całą pewnością edukacja prywatna, służba zdrowia też, żadnych socjali i darmozjadów po urzędach - chociaż oczywiście, oni ci powiedzą że jakby tych tabelek analiz *********** na siłę wymyślonych nie robili to ty byś nie mógł firmy prowadzić! Gdyby oni ci nie powiedzieli jak żyć nie wyregulowali cie to przecież ty byś dzieci nie wykształcił,domu nie wybudował, a co jakby ci się dach na głowę zawalił bo nie wziąłeś pozwolenia samowolny budowlańcu ty?! Przecież my wiemy lepiej jak masz żyć! Przecież jak my ci nie damy koncesji na handlowanie wódką to nam ludzi potrujesz! Ludzie już maja dosyć tej urzędniczej patologii, bezradności, braku jakiejkolwiek odpowiedzialności urzędniczej. W ustawie z 1920 za rażące naruszenia urzędnicze groziła śmierć przez rozstrzelanie. Dziś grozi 12 pensyjek od 2011 roku i jeszcze nie było przypadku żeby ktoś odpowiadał za te błędy. Chyba mamy bezbłędnych urzędników.

    Odpowiedz
  • precz z tym krajem(2013-11-08 17:09) Zgłoś naruszenie 710

    pracuję dla państwa i co mam, aż 1400 zł netto po 35 latach pracy, jak ja nienawidzę tego kraju

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • MK(2013-11-09 10:57) Zgłoś naruszenie 52

    a POLICJA, i WOJSKO? Gdzie są ujęci? Jako urzędnicy?

    Odpowiedz
  • obywatel Polski(2013-11-09 21:58) Zgłoś naruszenie 51

    Osobiście proponowałbym dodać do tej listy zatrudnianych na umowę zlecenie/o dzieło przez urzędy i ministerstwa, a okaże się, że koszty utrzymania administracji trzeba będzie pomnożyć x2 [Niekompetentni ludzie wynajmują kompetentnych, żeby CI za nich odwalili robotę]

    Odpowiedz
  • oszukiwany(2014-03-31 15:41) Zgłoś naruszenie 44

    Jak powiedział Celiński,kiedy to K---O się skończy,a doliczcie jeszcze tę złodziejską mafię Watykańską.

    Odpowiedz
  • Jaromir(2013-11-09 11:02) Zgłoś naruszenie 42

    "Ile osób zatrudnionych jest przez państwo i ile kosztuje ich utrzymanie?" DUŻO ZA DUŻO i za drogo!

    Do: 1: precz z tym krajem z IP: 80.51.106.*
    Jeżeli pracujesz 35 lat, to jesteś FACHURA. Rzuć taką pracę, załóż swoją firmę lub wyjedź za granicę i... POKAŻ wszystkim JAK SIĘ ROBI PIENIĘDZORY!

    Odpowiedz
  • Grześ(2013-11-11 09:52) Zgłoś naruszenie 47

    Wybic urzędasów.

    Odpowiedz
  • no tak(2013-11-10 11:01) Zgłoś naruszenie 21

    Kraj piękny tylko ludzie nic nie warci

    Odpowiedz
  • rolandas(2013-11-09 08:57) Zgłoś naruszenie 11

    Ja proponuję poprawić liczby w tym artykule bo coś tu nie gra:
    "Najwięcej zarabiają zatrudnieni w szkolnictwie wyższym (11 262 810 mln zł/rocznie) i przedszkolach (4 906 070 mln zł/rocznie). To są jakieś astronomiczne sumy nigdy nie przypuszczałem, że nasze państwo stać na takie wydatki. Wydawało mi się że Polska ma roczne wydatki liczone w mld zł a tu się okazuję że na samo szkolnictwo wydajemy biliony złotych.

    "Na 41 341 mln osób przypada 589 770 zł z budżetu państwa, co daje średnio na osobę 70 097 zł rocznie." Tu też coś nie gra bo 600 tys. zł na ponad 41 mln osób to wcale nie jest duża kwota a już na pewno nie da po 70 tys zł na osobę (chyba, że to Jezus rozdziela te pieniądze to wtedy to możliwe jest takie rozmnożenie).

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • czytacz(2013-11-09 09:52) Zgłoś naruszenie 10

    bardzo niechlujny artykuł,skandal,tabelki nieczytelne,nawet autorka nie czytała własnej pracy.

    Odpowiedz
  • Franek(2019-01-03 03:06) Zgłoś naruszenie 10

    Rządy urzędników (biurokracja). Biurokracja, splamiona aferami i skandalami finansowymi. Pojęciem korupcji określa się wykorzystywanie publicznego stanowiska dla własnych zysków. Korupcja Urzędników to nie tylko branie łapówek. Niektórzy urzędnicy państwowi przywłaszczają sobie jakieś dobra, korzystają z przywilejów, które im nie przysługują, czy wręcz bez skrupułów kradną pieniądze. Czasem też wykorzystują swoją pozycję, żeby faworyzować znajomych i krewnych.Chociaż korupcja może występować w każdej organizacji utworzonej przez człowieka, jednak najbardziej szerzy się w organach władzy.Jak wynika z raportu Globalny barometr korupcji na rok 2013, opublikowanego przez organizację Transparency International, ludzie na całym świecie uważają, że pięć najbardziej skorumpowanych instytucji to: partie polityczne, policja, urzędy państwowe, parlament i sądy. Jednak brakuje woli politycznej, by korupcję faktycznie wykorzenić”. Tam, gdzie prawa nie są rygorystycznie egzekwowane, urzędnicy mają swoje własne podejście. Wykorzystują swoją pozycję, żeby uzyskać jakieś korzyści, i podejmują się wykonywania swoich obowiązków dopiero wtedy, gdy otrzymają pieniądze lub upominek. Jeżeli nic nie otrzymają, mogą utrudniać, a nawet uniemożliwiać uzyskanie obywatelom przysługujących im świadczeń.

    Odpowiedz
  • MO(2013-11-10 10:09) Zgłoś naruszenie 11

    rysunek zawiera tajne informacje o bezpiece i dlatego nie mozna go odczytac.

    Odpowiedz
  • yaro_z_pl(2013-11-10 08:06) Zgłoś naruszenie 10

    Bert masz rację. Ktoś mądry kiedyś powiedział: "Demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm". Jakie elity rządzące, takie państwo. Tak więc propagujmy dalej, iż należy likwidować administrację skarbową, policję itp., a wszystko po to, żeby przestępcom żyło się lepiej.

    Odpowiedz
  • Autor(2013-11-09 12:42) Zgłoś naruszenie 00

    Ile kosztuje nas Polki i Polaków jakiś koleś (nie wiem jak się nazywa) tych z rządu PO, co musieli przesunąć - dla uspokojenia nie wiem za co rozgniewanego ludu - do jednej z utworzonych m.in. dla niego spółek skarbu państwa, kto wie, bo plotki gdzieś w necie w komentarzach były, ze rzekomo około 40 tys. zł miesięcznie "na rękę"???

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!