« Powrót do artykułu

Mycie rąk a tragedia wspólnego pastwiska. Dlaczego sytuację zagrożenia traktujemy jako chwilowe odchylenie od normalności?

Jednym z podstawowych pojęć w ekonomii jest tragedia wspólnego dobra (tragedy of the commons). Na przykład wszyscy rybacy mają interes w tym, by nie łowić za dużo ryb, bo dzięki temu połowy będą możliwe przez wiele lat. Ale wśród nich będzie jeden, który wyłamie się z tej niepisanej umowy, bo większy połów to lepszy zarobek. Ta osoba nie przejmuje się tym, że jej postępowanie doprowadzi w przyszłości do załamania całego rybołówstwa.

koronawirus Hiszpania

autor: KIKO HUESCAżródło: PAP/EPA

Do czasu wynalezienia szczepionki wszystkie wysiłki (mycie rąk, unikanie zatłoczonych miejsc i izolacja) mają na celu zminimalizowanie tempa rozprzestrzeniania się pandemii. Ale wystarczy, że niewielka grupa będzie naruszać te zasady, a ryzyko zakażenia innych się zwiększy.

statystyki

Komentarze (1)

  • lekarz(2020-03-27 20:07) Zgłoś naruszenie 10

    Pewni redaktorzy nie rozumieją, ze epidemia ma charakter ilościowy. Czyli celem nie jest 100% powstrzymanie ludzi od kontaktów. Nie ma zysku z ograniczenia kontaktów z 99% do 100% jeśli jednocześnie np. poręcze w tramwajach nie są dezynfekowane. Wystarczy to spowolnić.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!