« Powrót do artykułu

Mazur: PiS przestał być formacją radykalną, a stał się partią centrum [WYWIAD]

- Teraz role się odwróciły. Kiedyś Donald Tusk wyznaczał normalność, a radykałami byli „nacjonaliści”. Dziś normalność wyznacza Jarosław Kaczyński, a radykałami są „ideolodzy LGBT” - mówi w rozmowie z DGP Krzysztof Mazur z Klubu Jagiellońskiego, doktor nauk o polityce.

Jarosław Kaczyński

autor: Rafał Guzżródło: PAP

Teraz role się odwróciły. Kiedyś Donald Tusk wyznaczał normalność, a radykałami byli „nacjonaliści”. Dziś normalność wyznacza Jarosław Kaczyński, a radykałami są „ideolodzy LGBT” - mówi w rozmowie z DGP Krzysztof Mazur Klub Jagielloński, doktor nauk o polityce.

statystyki

Komentarze (9)

  • Kpiarz (2019-06-09 21:30) Zgłoś naruszenie 247

    Panie doktorze, J. K. To normalność.??? Koń by się uśmiał.... 😁

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • j.(2019-06-09 21:52) Zgłoś naruszenie 211

    Kaczyński dobrze wie, że gdyby np. chciał wprowadzić całkowity zakaz aborcji i pokazywał się na imprezach organizowanych przez skrajną prawicę, to by tylko na tym stracił, bo chociaż spodobałoby się to Pani Godek i ludziom z jej środowiska, to nie spodobałoby się znacznie większej liczbie wyborców gotowych głosować na PiS. Opozycja (zwana moim zdaniem przez obóz władzy niesłusznie totalną) w swojej głupocie nie rozumie, że głośno popierając marsze równości i jakieś „karty LGBT”, a także robiąc inne głupstwa świadczące o tym, że chce być coraz bardziej na lewo na scenie politycznej, zdobędzie co prawda wielu wyborców, którym się to spodoba, ale straci znacznie więcej takich, którym się to nie podoba, gdyż jesteśmy społeczeństwem dość konserwatywnym i dając krok z centrum na lewo, można tylko... przegrać wybory. Nie może mi się to pomieścić w głowie, że oni tego nie rozumieją! Zresztą błędów robią znacie więcej. Po jaką cholerę np. te wota nieufności? Przecież nic z tego nie wynika! Paradoksalnie "dzięki" takim bezsensownym działaniom opozycji PiS wygra następne wybory!  Nie rozumiem, po co to robią, przecież widzą, że wyborcy tego nie "kupują", a Kaczyński się z nich śmieje, albo ogląda Atlas kotów! Nie mają doradców, spin doctorów, speców od socjologii, psychologii itp., którzy by im powiedzieli, że robią głupstwa? Nie rozumieją też tego, że dla bardzo wielu wyborców PiS-u takie sprawy, jak niezależny TK, czy SN, trójpodział władzy itp. to są jakieś pojęcia abstrakcyjne, a np. 500+ albo 13-tka dla emerytów, to są cholerne konkrety, ale oczywiście kolejną głupotą byłoby licytowanie wyżej (np. my damy 600+). Gdybyśmy mieli mądrą opozycje, która np. zamiast składać kolejne wota nieufności, deklarować poparcie dla jakichś "kart LGBT" albo wykrzykiwać z mównicy mocne słowa potrafiłaby przekonać wyborców do swoich racji, to przy PiS-e pozostałby tylko tzw. twardy elektorat, który liczy zapewne poniżej 30 %, a tak, to na ewentualną zmianę władzy przyjdzie poczekać co najmniej do 2023 r.... Wstyd, Panie Schetyna!

    Odpowiedz
  • BB (2019-06-09 21:42) Zgłoś naruszenie 92

    Podsumujmy to " centrum" . Mamy trochę ideowców - zwolenników nowego centralnego kierowania i kultu prezesa. Dodajmy trochę zaprzysięgłych przyżłobowców nieźle się obławiających. Na dodatek trzeba otoczyć to grubą warstwą zfanatyzowanej ciemnoty, wierzącej w grubymi nićmi szytą propagandę z TVP 1. A jak wisienkę na torcie dołóżmy tych co dzięki 500+ mogą utrzymać rodzinę z 8 godzin byle jakiej pracy.. A gdy dojdą przykościelni którzy myślą jak ksiądz każe, to mamy pełny obraz tzw suwerena. Gratulujemy koncepcji panie Mazur.. 😁

    Odpowiedz
  • j.(2019-06-09 22:45) Zgłoś naruszenie 61

    Jeszcze dodam, że ogromnym błędem było podpinanie się pod temat pedofilii w Kościele i próba oskarżania prawicy o sprzyjanie ukrywaniu tych praktyk w nadziei, że coś się tu uda ugrać politycznie. A więc były w sejmie mapy pedofilii, jakieś napisy, transparenty, wykrzykiwanie mocnych słów i te... nieszczęsne buciki! No i co ugrali???? Moim zdaniem, ta awantura o pedofilię tylko zmniejszyła im poparcie w wyborach. Nie, nie mogę nie jestem w stanie, za słaby jestem, żeby zrozumieć, po co oni to robią??? Na jesień może też sobie pójdą na marsz LGBT i wniosą do sejmu buciki, złożywszy w międzyczasie kilka wot nieufności, a skutkiem tego będą mieć poparcie poniżej 20%. A. Kwaśniewski powiedział kiedyś, że prawda o nas znajduje się w urnie wyborczej! Trudno się z tym nie zgodzić (nawet nie lubiąc Kwaśniewskiego) i polityk chcący zdobyć władzę musi właściwie odgadywać nastroje społeczne i odpowiednio przypodobać się tym wyborcom, których jest najwięcej. Dlaczego, dlaczego oni do jasnej cholery tego nie rozumieją????!!!!...

    Odpowiedz
  • prawnik(2019-06-10 06:43) Zgłoś naruszenie 23

    Każda partia rządząca wygląda trochę jak centrum. Bo zmienia się w partię tłustych kotów. Ale bycie tłustym kotem nie sprawia, że umysł staje się centrowy. Jeśli polskie centrum to dewocja, socjal, centralizm i stołki to Polska stoi przed katastrofą.

    Odpowiedz
  • Kiepsko to wygląda(2019-06-10 06:36) Zgłoś naruszenie 23

    To błędna diagnoza. Stanie się "partią władzy", partią stołków, nie oznacza bycia partia centrum. Istotą bycia centrum jest UMIAR. Czy nocne głosowania to objaw umiaru, czy szaleństwa. Czy to, że budząc się nie wiesz, czy czegoś nie uchwalili, to oznaka centrowości? Czy kupowanie głosów za miliardy zł pożyczone w obcych bankach to oznaka centrowości?! Czy strukturalna, zorganizowana propaganda to narzędzie partii centrum? NIE!

    Odpowiedz
  • T1000(2019-06-09 21:50) Zgłoś naruszenie 22

    Prawa Człowieka, doktorku!!!

    Odpowiedz
  • a(2019-06-10 11:13) Zgłoś naruszenie 10

    A jak z oostatnim sondażem IBRIS (min. wykonany dla dla GP)?! Jakoś nie informujecie, chociaż już inne portale podają ten miażdżący dla opozycji wynik

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!