« Powrót do artykułu

Morawiecki: Odchodząc z BZ WBK nie wziąłem żadnej odprawy

Odchodząc z BZ WBK nie dopominałem się i nie wziąłem żadnej odprawy - mówi premier Mateusz Morawiecki tygodnikowi "Sieci". Szef rządu tłumaczy, że dokonali z żoną podziału majątku, bo jako prezes banku, a później na polu działalności politycznej nie chciał mieć nic wspólnego z działalnością gospodarczą.

Mateusz Morawiecki

autor: Marcin Bieleckiżródło: PAP

Pytany o zawartą w swoim oświadczeniu majątkowym informację o posiadanych uprawnieniach do akcji Santandera i uprawnieniach "kwotowych" potwierdził, że je posiada.

statystyki

Komentarze (6)

  • w rozkroku(2019-05-15 15:34) Zgłoś naruszenie 31

    A mamona na lokacie cały czas rośnie.....

    Odpowiedz
  • Co sie czepiacie biednego BANKSTERA ... ?(2019-05-15 16:39) Zgłoś naruszenie 21

    z pensją biednego Premiera …. Przecież Odprawa Mu sia należała i należy za usługi zachodnim BANKSTEROM … "jak PSU MICHA"

    Odpowiedz
  • podatnik(2019-05-15 19:58) Zgłoś naruszenie 02

    Wiele razy przekonaliśmy się o prawdomówności tego pana! Mówił, że coś negocjował ale go wyśmiali! Przypisuje sobie sukcesy. Obawiam się, że nawet Hermaszewski nie był pierwszym Polakiem w kosmosie. Dalej wiadomo o matkach, które otrzymają emeryturę za wychowanie co najmniej 4 dzieci! I co znowu Morawiecki nakłonił podległych pracowników do przygotowania ustawy!? Dlaczego bo on posiada 4 dzieci! Sk////stwo! A dlaczego nie od trojga dzieci? Podejrzewam, że polityka społeczna jest podporządkowana temu panu i realiuzuje jego zachcianki!

    Odpowiedz
  • Zyvik(2019-05-16 19:40) Zgłoś naruszenie 00

    Jako odchodzący dyrektor banku miał pełne prawo do odprawy w wysokości przewidzianej przez centralę. Był osobą prywatną, specjalistą. Być może nie wziął odprawy, nie było by to dziwne. Tym niemniej miał do niej prawo.

    Odpowiedz
  • Konfederata(2019-05-17 16:40) Zgłoś naruszenie 00

    Inspiratorem tych bzdur jest opozycja. Bo uderzono nie tylko w wierchuszkę, czyli w ************************ ale co najważniejsze w establishment. Czyli łańcuch wzajemnych finansowo-politycznych przysług.

    Odpowiedz
  • Kubus(2019-05-16 21:50) Zgłoś naruszenie 00

    Był prezesem ogromnego banku - miał prawo bardzo dużo zarabiać, bo ciężko pracował. Dla mnie chore jest że wszyscy chcą mu zajrzeć do kieszeni. Niech ma ile chce bo dobrze wykonuje swoją pracę.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!