« Powrót do artykułu

Polityczne żarna: Czyli dlaczego świeżaki wylatują z polityki

Problemy z przetrwaniem nowych ugrupowań biorą się stąd, że nie mają one w sobie nic spontanicznego.

polityka

żródło: ShutterStock

Estoński politolog Allan Sikk zauważył, że głównym atutem nowych partii jest to, że są nowe. Ale powab nowości szybko się wyczerpuje i na placu pozostają stare formacje, te najlepiej okopane

statystyki

Komentarze (1)

  • nica(2019-05-05 09:42) Zgłoś naruszenie 00

    Partie znikają z dwóch powodów. Po pierwsze nie dotrzymują słowa. Jedyną walutą partii, którą może płacić wyborcom jest wiarygodność. Jeżeli obiecuje coś, a potem tego nie realizuje, ani nawet się nie stara - ludzie tracą motywację aby na taką partię głosować. Bo niby czemu milibyśmy oddawać głos na oszustów. Dla przykładu PIS sprzeniewierzył się części swoich wyborców nie spełniając obietnicy uwolnienia rynku usług prawnych (i nie tylko prawnych). Ba, PIS nawet pogorszył sytuację prawników spoza korporacji, albo teraz prowadzi jakieś tajne negocjacje w sprawie uroszczeń eskimoskich. Kukiz umilkł w sprawie referendum zmieniającego zasady działania państwa i co jeszcze dziwniejsze nie ogłosił programu, do którego mógłby dążyć pokazując to wyborcom. PO - jako platforma "obywatelska" :)))) olała głos obowateli w sprawie sprowadzania tu nielegalnych emigrantów z wiadomych krajów. Zasada prosta. Kłamiesz - tracisz. Druga rzecz to wybór negatywny. Po prostu konkurencja jest jeszcze gorsza i Polacy wybierają mniejsze zło. Ale to krucha podstawa poparcia, bo w każdej chwili wyborcy mogą przerzucić poparcie na coś co się pojawi, lub po prostu nie ździerać sobie butów idąć na wybory.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!