« Powrót do artykułu

Osiecki: Czy Rabiej zaszkodził opozycji i pomógł PiS?

Dostaliśmy piłkę do ścięcia, grzech byłoby nie skorzystać” – słyszę od polityków PiS po wywiadzie Pawła Rabieja dla DGP. – Nie jestem zwolennikiem zmieniania społeczeństwa na siłę, więc jestem za etapowaniem: najpierw wprowadźmy związki partnerskie, potem równość małżeńską, a na koniec przyjdzie czas na adopcję dzieci – mówił w rozmowie z Robertem Mazurkiem wiceprezydent Warszawy. Nie trzeba być Seneką, żeby szukać korzyści politycznych w tych słowach.

Grzegorz Osiecki

autor: Wojtek Górskiżródło: DGP

Grzegorz Osiecki

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (3)

  • ojciec i dziadek w kupie(2019-03-21 08:34) Zgłoś naruszenie 10

    wolalbym zeby sie w koncu zamknal ja mu nie zagladam do jego zycia wiec niech juz przestanie lzec ale prezydentem nie powinien byc od tych marzen o dzieciach strach mnie oblecial

    Odpowiedz
  • i tyle w temacie związków(2019-03-21 08:14) Zgłoś naruszenie 10

    No cóż w tym kraju każdy może być świadomym lub nieświadomym kretem dewelopera z Nowogrodzkiej. Ważne aby nie był kojarzony z PRL-em.

    Odpowiedz
  • 1(2019-03-21 12:55) Zgłoś naruszenie 10

    Z przyczyn czysto logicznych, wszystkich piszących podobne niusy, bardzo gorąco proszę o nie nadużywanie słowa "małżeństwo", bo to trochę tak, jak nazywanie każdej liczby cyfrą, wyrazu literą itp. Małżeństwo jet społeczną jednostką podstawową i jego wydźwięk wskazuje jednoznacznie kto w taki związek wchodzi. Wszyscy nowocześni inaczej niech uprzejmie sobie wymyślą jakąś inną, zapewne piękną nazwę. W końcu jak we wszystkim co nowoczesne, tak i w nowomowie, szybko się wykażą. Nie będę ich tutaj wyręczał, choć słowa same cisną do ust, aby nie urazić ich nowoczesnej wrażliwości. Zatem raz jeszcze proszę o nie nadużywanie tego terminu, a tym wymienionym w artykule ludziom pozostaje mi życzyć tylko zdrowia, bo wszystko inne jak widać już na nich spłynęło.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!