« Powrót do artykułu

Świadek w procesie byłego kreatora wizerunku Piotra T.: On ma słabość do nastoletnich dziewczyn

Proces Piotra T. dobiega końca. Były doradca polityków oskarżony jest o "posiadanie w celu rozpowszechniania" pornografii z udziałem dzieci oraz zwierząt. W czwartek sąd przesłuchał świadka, który przewijał się w wyjaśnieniach T. oraz jego rodziny.
prawo5

żródło: ShutterStock

W sprawie T. odbyło się dotychczas siedem rozpraw.

statystyki

Komentarze (2)

  • AniaK(2018-10-18 20:16) Zgłoś naruszenie 00

    Staram się być na bieżąco z wszystkimi medialnymi procesami w sprawie pedofilii, to może i w tej sprawie dorzucę swoje trzy grosze. Oskarżonego znam raczej medialnie niż osobiście, ale kilka słów miałam okazję kiedyś z nim zamienić. Psychologiem ani psychiatrą nie jestem, ale na moje oko pedofilia to nie jest hobby pana Piotra T. Na pewno nie jest to człowiek święty i niektóre jego zachowania mogą budzić pewne zastrzeżenia m.in. jest to człowiek który miewa głupie pomysły, nie liczy się z uczuciami innych, jego poczucie humoru czasami bywa koszmarne, ma wątpliwe autorytety w dziedzinie sztuki...... i jakaś głębsza refleksja nad sobą na pewno by mu się przydała ale myślę że już swoje odpokutował.

    Odpowiedz
  • Michał(2018-11-05 16:49) Zgłoś naruszenie 00

    Mnie wystarczyły do wyrobienia sobie opinii zdjęcia, które sam Piotr T. osobiście wrzucał do sieci, na których tuli się do niego azjatycka dziewczynka o dziecięcym wyglądzie (wiem, że one wyglądają młodziej), a on się uśmiecha obleśnie. Poza tym facet, który musi po seks jechać do Azji, z dala od oczu tych, co go tu znają, z założenia ma coś do ukrycia. Jakieś dziwne upodobania itp.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!