« Powrót do artykułu

Jurasz: Kultura medialnego linczu. O mechanice nagonek

Polską opinią publiczną wstrząsają co jakiś czas skandale czy to korupcyjne, polityczne, czy też obyczajowe. Większość kończy się niczym – nikt nie jest skazany ani nikt nie poczuwa się do tego, by przeprosić. „Nie wypada” wypadło z obiegu. W tej sytuacji niejako naturalne jest, że w opinii publicznej pojawia się głód sprawiedliwości czy też może nawet bardziej staromodnej przyzwoitości. Niestety głód ten zaspokajany jest zjawiskiem, które jest zaledwie podłym ersatzem obydwu. Oto sprawiedliwość i przyzwoitość zastępuje w Polsce coraz częściej lincz medialny.

Gazety

żródło: ShutterStock

We współczesnym świecie siła mediów, w tym tych społecznościowych, jest taka, że lincz medialny może zniszczyć człowieka zawodowo, finansowo, prywatnie, a kto wie, czy nie dosłownie.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!