« Powrót do artykułu

Sprawa zderzenia seicento i kolumny BOR trafi na wokandę

Sprawa Sebastiana K., podejrzanego o nieumyślne spowodowanie wypadku zimą ub.r., w którym obrażenia odniosła m.in. ówczesna premier Beata Szydło, trafi na rozprawę - zadecydował w czwartek oświęcimski sąd rejonowy. Sąd odrzucił wniosek prokuratury o warunkowe umorzenie sprawy.

Sąd

żródło: ShutterStock

Policja podała, że rządowa kolumna trzech samochodów, w której jechała ówczesna premier Beata Szydło wyprzedzała fiata seicento

statystyki

Komentarze (4)

  • Kpiarz (2018-07-26 11:45) Zgłoś naruszenie 61

    Aż jestem ciekaw sentencji wyroku. Będzie to próbka naszego wymiaru sprawiedliwości..........

    Odpowiedz
  • A jednak(2018-07-26 16:00) Zgłoś naruszenie 21

    .... nie uda się zamataczyć.

    Odpowiedz
  • policaj na emeryturze(2018-07-26 12:18) Zgłoś naruszenie 13

    Młody kierowca Seicento dojechał do osi jezdni, z zamiarem skrętu w lewo. Przepuścił pierwszy z pojazdów Kolumny BOR-u i nie poczekał na ostatni pojazd, który ma dodatkowy czerwony kogut na dachu. Skręcił w lewo

    Odpowiedz
  • Bert(2018-07-26 18:51) Zgłoś naruszenie 02

    Młody jeleń uwierzył pyskaczom totalitarnej opozycji, że jest niewinny. No to pewnie będzie go toteraz drożej kosztowało.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!