« Powrót do artykułu

Hartwich: Będziemy protestować dopóki nie wywalczymy 500 zł podwyżki

Będziemy tak długo protestować, aż wywalczymy 500 zł podwyżki dla osób niepełnosprawnych, bo im się to należy - powiedziała w piątek w Sejmie Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych.

Iwona Hartwich

autor: Leszek Szymańskiżródło: PAP

Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych

statystyki

Komentarze (9)

  • Ja(2018-05-11 16:35) Zgłoś naruszenie 81

    Ma czas protestować to może niech idzie do pracy za 1200 zł. jak ja.Mam 3 dzieci jestem sam i jakoś mi nikt nie pomaga.

    Odpowiedz
  • Agata(2018-05-11 22:12) Zgłoś naruszenie 40

    Do słusznie,ciekawe co te wypasione tyłki robiły w latach 2007-2015.Pewnie jadły u Sowy.

    Odpowiedz
  • Klara(2018-05-11 21:16) Zgłoś naruszenie 21

    153 r nepelnosprawny wstyd musze być 500r

    Odpowiedz
  • ????(2018-05-12 02:59) Zgłoś naruszenie 21

    Nie chce się wtrącać i generalizuje ale trzebabyło by zastanowić ilu z tych rodziców powinno płacić zasośuczynienie dzieciom . Pili ,chlali a potem je robili.

    Odpowiedz
  • PIS-już wam dał,powinniście z pokorą dziękować.(2018-05-11 23:20) Zgłoś naruszenie 20

    Przewodniczącym w komisji socjalnej,był pan na wózku inwalidzkim,za rządów PO.Ten pan nikomu nic nie dał,dziś popiera was.Więc rozgrywki politykierskie można prowadzić poza gmachem sejmu.

    Odpowiedz
  • emerytka(2018-05-11 22:45) Zgłoś naruszenie 21

    Za los dzieci odpowiadają rodzice jak inni mając po troje dzieci mogą pracować to hartwich też niech swój wypasiony tyłek ruszy do roboty a dla synalka niech zatrudni pielęgniarke jak to robią w niemczech niech się weżmie do pracy zapłaci podatki to wówczas będzie czuła jak to sie daje innym za siedzenie i piłowanie paznokci i strajkuje daj daj

    Odpowiedz
  • bol(2018-05-12 18:00) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Iwona Hartwich jest chyba politykiem, więc dobrze zarabia, rozumiem, że ma chore dziecko, ale są też osoby, które mają gorzej. Swoimi zarobkami, a na pewno nie zarabia płacy minimalnej, + zasiłki pielęgnacyjne oraz renta dla niepełnosprawnego członka rodziny. Wątpię, że premier Morawiecki powiedział jej, że nie znajdzie nawet 10 zł. To tak zabrzmiało, jakby nie zależało jej na dziecku, tylko na tym aby na jego niepełnosprawności zarobić. Dlaczego nie rozwiązano tego problemu 8 lat temu, błędem PiS było tzw rozdawnictwo, więc zaczęły ubiegać się inne grupy społeczne o swoje, politycy naważyli piwa "obietnic" więc to piwo muszą sami teraz wypić. Jest wiosna, robi się ciepło, więc za chwile ruszy kolejna fala protestów tych najgorzej zarabiających czyli m.in górnicy z głodowymi pensjami i emeryturami, nauczyciele, i służba zdrowia głównie lekarze rodzinni.

    Odpowiedz
  • mars(2018-05-12 18:11) Zgłoś naruszenie 00

    Zabrać, bogatym 500 plus, wycofać się z durnych programów "Wyprawka Plus" i Mamusia Plus emerytura za 4 dzieci" i znajdą się pieniądze na pomoc dla rodzin niepełnosprawnych. Takie proste rozwiązanie, a jednak tak trudne dla rządu.

    Odpowiedz
  • Słusznie !(2018-05-11 16:01) Zgłoś naruszenie 09

    Ciekawe, że na wypasione tyłki było po 80 tysięcy premii a dla biednych dotkniętych przez los brakuje.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!