« Powrót do artykułu

Morawiecki i Bieńkowska mówią „nie” Europie kilku prędkości

Wicepremier Mateusz Morawiecki i komisarz Elżbieta Bieńkowska mówią „nie” Europie kilku prędkości. Coś, co jeszcze pół roku temu wydawało się niemożliwe, zaczyna się urealniać. Elżbieta Bieńkowska, polska komisarz ds. rynku wewnętrznego, staje ramię w ramię z Mateuszem Morawieckim, wicepremierem i ministrem rozwoju.

Unia Europejska

żródło: ShutterStock

Mimo że na linii PiS – PO, z której wywodzi się Bieńkowska, iskrzy niemal cały czas. Tym razem podziały znikają, bo i komisarz, i wicepremier wspólnie chcą bronić polskich firm, które na rynku unijnym nie mają lekko.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (2)

  • o instynktach(2017-04-03 11:40) Zgłoś naruszenie 10

    Nawróciła się? Czy ma dobry węch na wiatr?

    Odpowiedz
  • bankowyklient(2017-04-03 15:23) Zgłoś naruszenie 11

    Kto mu ufa? Morawiecki był i jest nadal banksterem. Parę tygodni temu vice-prezes Banku Anglii (odpowiednik NBP) zrezygnowała z funkcji z powodu konfliktu interesów, bo jej brat pracuje dla Banku Barclays. Tymczasem Morawiecki posiada 13.700 akcji BZ WBK (wartości niemal 5 mln zł), a jednocześnie, jako wicepremier od gospodarki i finansów, ma znaczny wpływ na kondycję banków w Polsce. Gdy miesiąc temu Kaczyński, jak przypuszczam m.in. z porady Morawieckiego, wysłał frankowiczów do sądu (czyli na drzewo), akcje banków poszły w górę i Morawiecki zarobił 200 tyś. zł. Gdy był prezesem BZ WBK wydawane przez ten bank anonimowe karty przepłacone były sprzedawane masowo na całym świecie – produkt b. użyteczny dla przestępców i terrorystów (m.in. używany do prania brudnych pieniędzy, też przez zamachowców w Paryżu, list. 2015 r). 9 lat zajęło KNFowi, aby w 2015r. uznać ten produkt za nielegalny na podstawie prawa, które obowiązywało przez cały okres jego sprzedaży. Będąc prezesem banku wciskał kredyty pseudowalutowe (poprzedzający go prezes J. Kseń zabraniał ich sprzedaży). Sprzedawał seniorom/emerytom ryzykowne inwestycje powiązane z indeksami giełdowymi. W Anglii Santander, bank-siostra BZ WBK za to samo zapłacił karę i musiał zrekompensować straty 390 tys. klientów. Jako Prezes BZ WBK pracował dla Emillio Botina, właściciela i prezesa banku hiszpańskiego Santander, wiedząc przez co najmniej pięć lat, że Botin był winny prania brudnych pieniędzy i ukarany grzywną 200mln euro. Jego bank prowadził konta dla szemranych instytucji, które pomagały Rosjanom omijać sankcje i prać brudne pieniądze - obecnie jest dochodzenie. Fortuna tego patrioty (30 mln. zł) pochodzi z zysków jakich przysparzał wyłącznie zachodnim bankom. Morawiecki bankster musi odejść z rządu. Skończyć z banksterską korupcją instytucji publicznych!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!