« Powrót do artykułu

Wszystkie bolączki zjednoczonej Europy

W ciągu ostatnich kilku lat Unia musiała się zmierzyć z kilkoma kryzysami: finansowym, zadłużeniowym, brytyjskim czy migracyjnym. Pozostało po nich wrażenie, że Wspólnota w danym momencie może się skupić tylko na jednym, pozostawiając inne, mniej palące sprawy na boku. Unia musi się nauczyć rozwiązywać nie tylko doraźne kłopoty, lecz jednocześnie pracować także nad strategicznymi inicjatywami. I umieć to jasno komunikować.

żródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • Pan Murzyński - Filipiński(2017-03-23 20:17) Zgłoś naruszenie 10

    Przepraszam ale nie dość, że mam wątpliwości w fundament Unii pod postacią solidarności, to po prostu w nią nie wierzę. Czy Grecy dowiedzieli się, że nic nie ma za darmo w ramach solidarności? Nord Stream to również solidarność? Przymykanie od samego początku oczu na francuski deficyt budżetowy uniemożliwiający jej teoretycznie przyjęcie wspólnej waluty, jest taką samą solidarnością, jak finansowe uczestnictwo krajów posiadających waluty narodowe w ratowaniu euro? Prawie zapomniałem, niepełne do dziś dopłaty dla rolników w Europie Wschodniej i okresy ochronne rynku pracy starych krajów po przyjęciu nowych, są zastosowaniem tego fundamentu w praktyce?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!