statystyki

Lewestam: Emigranckie solo przy kruchej bułce i marmoladzie

autor: karolina lewestam28.10.2016, 08:09; Aktualizacja: 28.10.2016, 08:43
Karolina Lewestam etyk, Boston University i Uniwersytet Warszawski

Karolina Lewestam etyk, Boston University i Uniwersytet Warszawskiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Czasem zdarzy się tak, że w jednej małej sytuacji skupią się wielkie aporie dużych spraw – i tak właśnie stało się w kawiarni w John Lewis przy Cavendish Square. Miły gest brutalnie odsłonił stosunki władzy, bo jego sens tkwił w rozpoznaniu obcości – i jej wątpliwego statusu, jej potrzeby legitymizacji przez „gospodarza”. Ach, jakże byłoby pięknie, gdyby przestali w telewizjach gadać z nienawiścią o emigrantach, gdyby zamiast przyjeżdżać w gości człowiek się przeprowadzał... i wtedy wszyscy sobie jedli kruche bułki w spokoju, naturalnie równouprawnieni.

W kawiarni

Jeżeli twój plan zakupów obejmuje pralinki, druciak kuchenny, suknię na ślub kuzynki i smoczek, to warto odwiedzić sklep z sieci John Lewis, na przykład ten w Londynie, przy Cavendish Square, wejście także z Oxford Street. Zaletą owego przybytku jest nie tylko szeroki asortyment, ale również miła kawiarnia na ostatnim piętrze, gdzie nabyć można herbatkę i ten angielski wynalazek cukierniczy, który rozpada się na drobne okruchy przy każdej próbie posmarowania go obowiązkową marmoladą. Po kilku próbach nałożenia czerwonej mazi na kruchą bułkę, która rozpadła się w jej rękach szybciej niż amerykańska klasa średnia po kryzysie, matka mojej przyjaciółki Diany miała dość. Zaczęła więc machać nożem i głośno psioczyć na angielskie wypieki; a że jest Rumunką i z Rumunii właśnie przyjechała, by pomóc Dianie przy małym dziecku, naturalne jest, że robiła to po rumuńsku – z rumuńską fantazją zresztą o konsystencję wypieku brutalnie oskarżając towarzyszącą jej Dianę. Dla niewprawnego oka brzmieć to może cokolwiek niesprawiedliwie, ale to w końcu Dianie i jej mężowi wiele lat temu przyszło do głowy zamieszkać w Londynie, tu znaleźć pracę i tu się rozmnożyć, więc niech teraz sami jedzą te wynalazki, a nie karmią nimi porządnych ludzi, bo to skandal.


Pozostało 78% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (1)

  • Obserwator17(2016-11-03 15:35) Zgłoś naruszenie 10

    "...czy Jarosław Kaczyński o chorobach przynoszonych przez migrantów..." Nie chcę Pani martwić, ale słowa Kaczyńskiego stały się faktem....

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie