Organizatorzy aukcji w Rock Island w stanie Illinois podkreślają, że to najwyższa cena, za jaką kiedykolwiek "poszła pod młotek" pojedyncza sztuka broni palnej. Nabywca Winchestera postanowił zachować anonimowość.

AP pisze, że pracownik firmy Winchester, George Albee, w 1886 roku zapewnił sobie karabin nowej wersji z numerem seryjnym 1 i ofiarował go przyjacielowi z czasów Wojny Domowej (1861-1865), kapitanowi Henry'emu Ware Lawtonowi wkrótce po ujęciu Geronimo.

Karabin jest, jak na swój wiek, w niemal idealnym stanie. Geronimo, kiedy został schwytany, też miał karabin Winchester; broń ta znajduje się obecnie w muzeum.(PAP)