statystyki

Recepta na wrogów samodzierżawia

autor: Andrzej Krajewski14.03.2015, 14:00
Moskwa, Rosja

Moskwa, Rosjaźródło: ShutterStock

Czasami sytuacja polityczna Rosji bywa zbyt skomplikowana, by władza mogła likwidować dysydentów osobiście. Co nie stanowi dużego kłopotu, bo zawsze może liczyć na tłumy ochotników

Ekstremiści zatruwają społeczeństwo jadem wojującego nacjonalizmu, nietolerancji i agresji” – oznajmił Władimir Putin pięć dni po zastrzeleniu Borysa Niemcowa. Prezydent podczas spotkania z szefami resortów siłowych zażądał szybkiego ujęcia sprawców zbrodni, będącej dla Rosji „hańbą i tragedią”. Jego życzeniu niemal natychmiast stało się zadość.

Okazało się, iż wspomnianymi ekstremistami są czeczeńscy komandosi. Ich zwierzchnik, szef autonomicznej republiki Ramzan Kadyrow od razu wyjaśnił, że po pierwsze odeszli ze służby, a po drugie jako osoby wierzące nie zdzierżyli, gdy Niemcow potępił atak na redakcję satyrycznego pisma „Charlie Hebdo”. Jednym słowem przywódca demokratycznej opozycji zginął, bo rozsierdził muzułmanów, okazując zbyt wiele sympatii autorom karykatur Mahometa. Co nie powinno dziwić, skoro wiadomo, iż Niemcow był Żydem. Putin mógł więc z czystym sumieniem odznaczyć Kadyrowa Orderem Honoru za „sukcesy w pracy, aktywną działalność społeczną i wieloletnią sumienną pracę”.

Natomiast kwestię, kto odpowiada za dekapitację demokratycznej opozycji w Rosji, można powoli uznać za zamkniętą. Po prostu kierujący nią Żydzi niepotrzebnie drażnili wyznawców Proroka, w efekcie czego się doigrali. I tyle. Zaś prezydent Putin tylko bezradnie rozkłada ręce, bo przecież jak zawsze nie jest to jego wina.

Sposób na reformatorów


Pozostało jeszcze 91% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie