statystyki

Uniwersytety nie dla każdego

autor: Marcin Król27.09.2013, 00:00; Aktualizacja: 27.09.2013, 03:30
<span class="autor1">Marcin Król</span> filozof, historyk idei

Marcin Król filozof, historyk ideiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Albo będą miejscem elitarnym, albo szkołą policealną produkującą w taśmowy sposób licencjatów i magistrów. Pośrednich wyjść nie ma

Zbliża się rozpoczęcie roku akademickiego i docierają do nas rozmaite głosy na temat studiów oraz pracy lub jej braku po opuszczeniu murów uczelni. Nie brak głosów skrajnie pragmatycznych (lecz niemądrych), że trzeba uczyć tylko tego, co się natychmiast przyda, jak i humorystycznych narzekań, że egzamin magisterski to jednak egzamin. Cała ta debata – tocząca się nie tylko w Polsce, lecz także na całym świecie – jest jednak oparta na zasadniczym nieporozumieniu. Do nieporozumienia doszło, jak to zwykle bywa, po części przypadkiem, po części intencjonalnie – w rezultacie bezmyślności czy też braku wyobraźni. Nieporozumienie polega na tym, że jesteśmy całkowicie zagubieni, kiedy myślimy o idei uniwersytetu. W związku z tym nie pomagają specjalnie ani nie szkodzą żadne reformy, bo nie da się zreformować sytuacji zasadniczo beznadziejnej.


Pozostało 87% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze FB:

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie