statystyki

Chińskie porządki w Hongkongu. Na Pekin posypały się gromy krytyki z zagranicy

autor: Jakub Kapiszewski02.07.2020, 10:20; Aktualizacja: 02.07.2020, 10:21
Kryzys w Hongkongu może doprowadzić do fali emigracji

Kryzys w Hongkongu może doprowadzić do fali emigracjiźródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: JEROME FAVRE

Podczas gdy świat krytykuje ustawę dotyczącą bezpieczeństwa, dochodzi już do pierwszych zatrzymań na jej podstawie.

Na pierwsze efekty kontrowersyjnego prawa nie trzeba było długo czekać. Chociaż ustawa weszła w życie we wtorek po południu, zdążyła się już na nią powołać lokalna policja – podczas wczorajszych protestów przeciw jej wejściu w życie. Manifestantów powitał fioletowy baner informujący o możliwych konsekwencjach łamania nowej legislacji. „Wznosicie hasła lub symbole, a także zachowujecie się w sposób sugerujący podżeganie do secesji lub działalność wywrotową, co może podpadać pod paragrafy ustawy o bezpieczeństwie” – można było na nim przeczytać.

I faktycznie policja w Hongkongu parokrotnie informowała wczoraj na Twitterze o zatrzymaniach dokonanych na podstawie paragrafów zawartych w ustawie. „Zatrzymaliśmy mężczyznę, który w Causeway Bay (prestiżowa część miasta z drogimi sklepami – red.) trzymał flagę nawołującą do niepodległości Hongkongu, łamiąc w ten sposób ustawę o bezpieczeństwie krajowym. To pierwsza osoba zatrzymana na podstawie nowego prawa” – brzmiał jeden z komunikatów.


Pozostało 82% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie