Dyrektor Muzeum Stutthof: Nierychliwa sprawiedliwość, ale jednak [WYWIAD RIGAMONTI]

autor: Magdalena Rigamonti08.05.2020, 08:30; Aktualizacja: 08.05.2020, 08:31
Piotr Tarnowski, dyrektor Muzeum Stutthof Fot. Maksymilian Rigamonti

Piotr Tarnowski, dyrektor Muzeum Stutthof Fot. Maksymilian Rigamontiźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Maksymilian Rigamonti

To zaniedbanie, błąd, że polscy świadkowie nie biorą szerszego udziału w procesie SS-manów ze Stutthofu. Dotyczy on teraz już tylko jednego strażnika, bo demencja drugiego nie pozwalała mu być rzecznikiem swojego interesu –mówi Piotr Tarnowski, dyrektor Muzeum Stutthof w Sztutowie

Komora gazowa była?

Była.

Krematorium?

Było.

Warkoczyki są?

Nie ma. Są skremowane szczątki antropologiczne. Kilkaset kilogramów. Zostaną pochowane.

Gdzie są teraz?

W pomniku i w krematorium.

Magazyn DGP z 8 maja 2020

Magazyn DGP z 8 maja 2020

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Można oglądać?

Tak, ale to jest niewłaściwe. Uważam, że obowiązkiem chrześcijanina jest pochowanie zmarłych.

Działają na wyobraźnię, jak te warkoczyki w Auschwitz.


Pozostało 89% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie