statystyki

Brexit zmusił nadawców z Wysp do starań o licencję telewizyjną w innym kraju

autor: Elżbieta Rutkowska13.02.2020, 11:09; Aktualizacja: 13.02.2020, 11:09
telewizja, telewizor

Dotyczy to szczególnie globalnych koncernów, ale i mniejszych nadawców emitujących programy w różnych państwach.źródło: ShutterStock

Dotyczy to szczególnie globalnych koncernów, ale i mniejszych nadawców emitujących programy w różnych państwach. Żeby po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nie stracić widzów na kontynencie, musieli przenieść swoje koncesje do jednego z 27 krajów pozostających we Wspólnocie.

Zgodnie z dyrektywą audiowizualną kraje unijne wzajemnie honorują pozwolenia wydawane przez lokalnych regulatorów rynku na nadawanie programów telewizyjnych, dzięki czemu z jedną koncesją można działać w całej Wspólnocie. Do czasu brexitu to właśnie licencje Ofcomu – brytyjskiego odpowiednika Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji – były najpopularniejsze, m.in. ze względu na sprawne i przejrzyste procedury. Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii radykalnie zmienia jednak warunki gry.

Ponieważ brexit – o ile strony do końca roku nie dojdą do ostatecznego porozumienia – jak na razie może być bezumowny, to po tym okresie przejściowym wydane przez Ofcom koncesje przestaną uprawniać do emisji programów w UE. I choć ten okres potrwa do 31 grudnia, dane Europejskiego Obserwatorium Audiowizualnego wskazują, że największa fala telewizyjnej migracji przetoczyła się przez kontynent w minionym roku.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie