statystyki

Marian Banaś przechodzi do kontrataku. Będą wnioski do prokuratury

autor: Bartek Godusławski, Tomasz Żółciak10.12.2019, 07:33; Aktualizacja: 10.12.2019, 07:38
Marian Banaś

Marian Banaśźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Slawomir Kaminski Agencja Gazeta

Prezes NIK nie stawi się na wezwanie senackiej komisji. Izba opublikuje raport uderzający w ziobrystów i myśli o planie pracy na przyszły rok.

Zaproszenie na posiedzenie Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej zostało skierowane do prezesa Najwyższej Izby Kontroli pod koniec listopada. Wczoraj Marian Banaś poinformował senatorów, że nie zamierza się pojawić. W piśmie skierowanym do przewodniczącego komisji Zygmunta Frankiewicza wskazał, że izba formalnie podlega Sejmowi, zaś Senat odgrywa rolę tylko przy wyborze prezesa NIK.

Przywołał też regulamin Senatu, zgodnie z którym izba wyższa może co najwyżej wezwać kandydata na prezesa NIK (w ramach procedury powoływania) lub prezesa NIK w razie jego odwołania – do złożenia wyjaśnień i udzielenia odpowiedzi na pytania senatorów. „W innych sytuacjach obowiązujące przepisy prawa nie nakładają na prezesa NIK obowiązku składania wyjaśnień przed Senatem lub jego organami” – napisał Banaś.

Jak mówi nam poprzedni prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski, on sam w trakcie swojej sześcioletniej kadencji osobiście uczestniczył w posiedzeniach około setki komisji sejmowych i senackich. Zaznacza, że był to raczej rezultat dobrego obyczaju, a nie stosowania przepisów, które nakazywałyby mu stawanie przed parlamentarzystami.


Pozostało jeszcze 75% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie