statystyki

PiS ponowił wnioski z kandydaturami do TK. Tym razem bez Chojny-Duch

autor: Małgorzata Kryszkiewicz, Grzegorz Osiecki18.11.2019, 09:59; Aktualizacja: 18.11.2019, 09:59
Kandydatami PiS do Trybunału Konstytucyjnego ponownie zostali dr hab. Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz. Trzecie wskazanie to dr hab. Robert Jastrzębski, co oznacza, że nieoczekiwanie z puli kandydatów PiS zniknęła prof. Elżbieta Chojna-Duch.

Kandydatami PiS do Trybunału Konstytucyjnego ponownie zostali dr hab. Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz. Trzecie wskazanie to dr hab. Robert Jastrzębski, co oznacza, że nieoczekiwanie z puli kandydatów PiS zniknęła prof. Elżbieta Chojna-Duch.źródło: ShutterStock

Kandydatami PiS do Trybunału Konstytucyjnego ponownie zostali dr hab. Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz. Trzecie wskazanie to dr hab. Robert Jastrzębski, co oznacza, że nieoczekiwanie z puli kandydatów PiS zniknęła prof. Elżbieta Chojna-Duch.

Jeszcze we wniosku złożonym 31 października mogliśmy przeczytać: „Zarówno wykształcenie, jak i bogate doświadczenie zawodowe wskazują, iż Pani Elżbieta Chojna-Duch jest dobrym kandydatem na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.” – Pojawiły się pewne wątpliwości – mówi jeden z polityków PiS, ale zarówno on, jak i inni odmawiają podania szczegółów, dlaczego jej kandydatura bez żadnych tłumaczeń została wycofana. Portal Onet, który pierwszy się do niej dodzwonił, poinformował, że o tym, iż już nie jest kandydatką, dowiedziała się od niego.

Pojawienie się Elżbiety Chojny-Duch w gronie kandydatów traktowano jako spłatę długu wdzięczności za jej rolę świadka w komisji śledczej ds. VAT, w której zeznawała na temat liberalizacji ustawy o VAT i m.in. znoszeniu przepisów o sankcji VAT i wprowadzeniu kwartalnego rozliczenia podatków, co rozszczelniło system ich poboru. Choć akurat politycy opozycji wskazywali, że jako ówczesna wiceminister finansów sama nadzorowała odpowiedzialny za to pion resortu, co potwierdzają jej podpisy pod dokumentami MF w tej sprawie.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • ...(2019-11-23 16:35) Zgłoś naruszenie 00

    Chciałbym zauważyć, iż zostało naruszona fundamentalna zasada w państwie liberalno -demokratycznym jakim jest zasada państwa prawa. W pojęciu tym wszakże pojemnym mieści się definicja sprawiedliwości transformacyjnej, która mówi, że osoby, które sprawowały władze w reżimie totalitarnym nie powinny pełnić władzy w państwie postkomunistycznym. Po czym należy wnioskować, iż Pan Piotrowicz jako były prokurator nie powinien zajmować tak szczególnego dla ustroju miejsca jakim jest funkcja sędziego TK. Z przykrością należy patrzeć na czyny a contrario legislatywy w doniesieniu do tak rudymentarnych zasad państwa demokratycznego.

    Odpowiedz
  • Ponawiam tez wniosek ...(2019-11-19 17:42) Zgłoś naruszenie 00

    … o nie kasowanie wpisów komentarzy. Chyba wolno jeszcze mieć wniosek ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie