statystyki

Turcy w Syrii. Biały Dom pod presją w sprawie Kurdów

autor: Radosław Korzycki16.10.2019, 07:41; Aktualizacja: 16.10.2019, 07:41
Ofensywa armii tureckiej na północnym wschodzie Syrii trwa od sześciu dni

Ofensywa armii tureckiej na północnym wschodzie Syrii trwa od sześciu dniźródło: ShutterStock

Gdy Donald Trump podjął decyzję o pospiesznym wycofaniu wojsk z Syrii, nie spodziewał się, w jakie kłopoty wpakuje się w Waszyngtonie.

Na prezydenta wściekli są oczywiście demokraci. – Znaleźliśmy się w sytuacji, w której prezydent USA zapalił Turcji zielone światło do czystki etnicznej i otworzył drogę do odbudowy Da’isz, wobec czego musimy pospieszyć z sankcjami wobec Ankary – powiedziała przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi. Ale gniewu na głowę państwa nie ukrywają też republikanie oraz amerykańscy żołnierze, którzy walczyli ramię w ramię z Kurdami przeciwko bojownikom samozwańczego Państwa Islamskiego (Da’isz).

Także Nikki Haley, była ambasador USA przy ONZ w rządzie Donalda Trumpa, skrytykowała prezydenta za jego decyzję o usunięciu wojsk z Syrii. Zdaniem dyplomatki decyzja ta oznacza, że USA skazują swoich kurdyjskich sojuszników na śmierć. „Musimy zawsze chronić naszych sojuszników, jeśli spodziewamy się, że oni będą nas chronić. Kurdowie odegrali zasadniczą rolę w naszej zakończonej sukcesem walce z Da’isz. Pozostawianie ich na śmierć jest wielkim błędem. Turcja nie jest naszym przyjacielem” – napisała Haley na Twitterze.


Pozostało 78% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie