statystyki

Tak przebiegał wieczór wyborczy [RELACJA ZE SZTABÓW]

autor: Maciej Miłosz, Grzegorz Osiecki, Tomasz Żółciak, Radosław Korzycki, Marceli Sommer14.10.2019, 08:33; Aktualizacja: 14.10.2019, 08:56
Wieczór wyborczy, sztab lewicy

Wieczór wyborczy, sztab lewicyźródło: PAP
autor zdjęcia: Rafał Guz

PiS wygrał wybory parlamentarne, według sondażu Ipsos, może mieć 239 mandatów, co oznacza samodzielne rządy. Druga Koalicja Obywatelska zdobyła ich 130, trzecia Lewica – 43. PSL może mieć 34 posłów, Konfederacja – 13

Takie dane sondażu exit poll przeprowadzonego przez Ipsos podały tuż po godz. 21 telewizje TVP Info, TVN24 i Polsat News.

Pogodna niedziela sprzyjała frekwencji. Państwowa Komisja Wyborcza podała, że do godz. 17 w głosowaniu wzięło udział 45,94 proc. uprawnionych, o 7 pkt proc. więcej niż cztery lata temu. Wtedy w analogicznym czasie przy urnach stawiło się 38,97 proc. Polaków (ostatecznie było to 50,92 proc.). To pokazuje, że szykuje się rekordowo wysoka frekwencja. Sondaż exit poll mówi o 61,1-procentowej.

Radość i owacje w sztabie PiS

– Mamy zwycięstwo i bardzo się z tego cieszymy, to nie jest zwycięstwo ostateczne, ale mamy powody do radości – mówił lider PiS Jarosław Kaczyński zaraz po ogłoszeniu wyników, zastrzegając się, gdyby wyniki podane przez PKW odbiegały od wyliczeń podawanych podczas wieczoru wyborczego. Bo wynik podany wczoraj PiS zapowiada samodzielną większość. – Przed nami cztery lata ciężkiej pracy, bo Polska musi się zmieniać dalej i na lepsze. To, co było naszą siłą, czyli wiarygodność i dotrzymywanie słowa, musi trwać – podkreślał Kaczyński wśród tłumu zwolenników skandujących: „Jarosław, Jarosław”. Tłumy były tak wielkie, że do środka nie dostała się duża część gości i dziennikarzy.

Występujący po prezesie premier podkreślał, że to najwyższy wynik w historii, a przy wysokiej frekwencji oznacza, że na PiS mogło oddać głos nawet 8 mln wyborców. – Te 7,5 do 8 mln głosów rodaków są wielkim zobowiązaniem do spełniania ich nadziei na kolejne cztery lata, by to był kluczowy etap dla Polski jako państwa dobrobytu dla wszystkich – podkreślał Morawiecki, dziękując także szefowi sztabu Joachimowi Brudzińskiemu. Choć PiS nie krył triumfu, to jednak liderzy chłodzili trochę nastroje, przypominając, że na razie to jedynie exit poll, a wyniki poda PKW. Dopiero wtedy w partii zaczną się powyborcze układanki. – Musimy zobaczyć, ile mamy głosów my, a ile nasi koalicjanci, od tego będą zależały dalsze kroki – mówi polityk z Nowogrodzkiej. Chodzi zwłaszcza o to, ile wziął Zbigniew Ziobro i jego posłowie. Mateusz Morawiecki jest faworytem do funkcji premiera. Optymalna formuła nowego gabinetu to, jak wynika z rozmów z politykami PiS, mniej resortów przez łączenie obecnych resortów gospodarczych.

Wybory prezydenckie już wygramy

– To były trudne cztery lata, to nie była równa walka, nie mieliśmy poczucia, że startujemy w uczciwej walce, że przeciwnik stosuje uczciwe metody – mówił Grzegorz Schetyna do zgromadzonych w sztabie Koalicji Obywatelskiej.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie