statystyki

Jak wyprowadzić kraj z UE? Brytyjska cisza przed nieuchronną burzą

autor: Jakub Kapiszewski11.09.2019, 08:10; Aktualizacja: 11.09.2019, 08:34
Główny doradca premiera nazwał rozmowy z Brukselą „ściemą”

Główny doradca premiera nazwał rozmowy z Brukselą „ściemą”źródło: ShutterStock

Polityczny sztorm nad Tamizą na razie ucichł, ale rząd wciąż się zastanawia, jak wyprowadzić kraj z Unii pod koniec października.

W Wielkiej Brytanii zaczyna się sezon zjazdów partyjnych. W przyszłym tygodniu odbędzie się konwencja Liberalnych Demokratów, a po niej – konferencja Partii Pracy. Na przełomie września i października spotkają się konserwatyści. W brytyjskiej polityce to zazwyczaj czas, w którym nie dzieje się zbyt wiele – chociaż tym razem na zjazdową jesień nałożyło się zawieszenie prac parlamentu. Myliłby się jednak ten, kto pomyślałby, że nad Tamizą nic się nie będzie działo.

Jak zignorować posłów

Przy Downing Street 10 trwają prace nad sposobami obejścia ustawy, która wiąże premierowi Borisowi Johnsonowi ręce w kwestii brexitu. Nakazuje ona rządowi zwrócenie się do unijnej „27” o przedłużenie członkostwa w Unii do końca stycznia przyszłego roku, jeśli do 19 października nie przedstawi w parlamencie nowego porozumienia z Brukselą (ustawa dyktuje nawet treść listu). Brytyjskie media doniosły, że doradcy premiera rozważają w takiej sytuacji wysłanie do europejskich stolic nie jednego, ale dwóch listów: dodatkowy zawierałby słowo od Johnsona, że tak naprawdę przedłużenia nie chce i pragnie jak najszybszego rozwodu z Unią.


Pozostało jeszcze 66% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie