Loty Kuchcińskiego. Czas na zmianę instrukcji HEAD [OPINIA]

autor: Maciej Miłosz30.07.2019, 07:25; Aktualizacja: 30.07.2019, 07:31
Maciej Miłosz

Maciej Miłoszźródło: Materiały Prasowe
autor zdjęcia: mat. prasowe

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński to człowiek rodzinny. Trudno się dziwić, że – co ujawniła „Gazeta Wyborcza” – lubi podróżować z bliskimi. Jak wczoraj poinformowało Centrum Informacyjne Sejmu, rodzinnych lotów marszałka państwowymi samolotami było nie sześć, a 23. Problem w tym, że państwo polskie nie przewidziało „family tickets” i oczywiście (tylko) dlatego rodzina polityka Kuchcińskiego opłat uiścić nie mogła. Za to wczoraj głowa rodziny wpłaciła 15 tys. zł na cele charytatywne. Pomijając nieco naiwne założenie, że po zapłaceniu swoistego zadośćuczynienia sprawa zniknie, warto sięgnąć głębiej niż polityczna bezmyślność i brak hamulców drugiej osoby w państwie. I przyjrzeć się, jak działa system rządowych/państwowych lotów w Polsce.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (1)

  • turpin(2019-07-30 09:35) Zgłoś naruszenie 11

    Drobne uzupełnienie: w Rzeczpospolitej Nr Trzy i Trzy Czwarte nie ma kogoś takiego, jak druga, trzecia, czwarta czy jakaś inna n+1 osoba. Władza jest bowiem w Jednej Osobie. Po Niej następuje Kot, a za Kotem Pani Basia i szereg amorficznych bezosobowych figurantów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie