statystyki

Droga do zatracenia: Jak polskie firmy budowlane wychodziły na interesach z państwem?

autor: Grzegorz Osiecki, Krzysztof Śmietana28.07.2019, 18:00; Aktualizacja: 28.07.2019, 18:05
Główna nauczka, jaką dostałem, jest taka: nie robi się interesów z własnym państwem – mówi szef jednej z firm budowlanych.

Główna nauczka, jaką dostałem, jest taka: nie robi się interesów z własnym państwem – mówi szef jednej z firm budowlanych.źródło: ShutterStock

Główna nauczka, jaką dostałem, jest taka: nie robi się interesów z własnym państwem – mówi szef jednej z firm budowlanych.

R o dzimym firmom budowlanym nie tylko nie udaje się wybić, ale ponownie – tak jak przed finałami piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 r. – wpadają w tarapaty, które dla wielu mogą oznaczać kres działalności.

Wiceszefowa resortu inwestycji i rozwoju Małgorzata Zielińska, do niedawna odpowiedzialna za unijne fundusze (teraz wróciła do zarządu PKP SA), lubiła podkreślać, że Polska realizuje największy program infrastrukturalny w Unii Europejskiej. Tylko Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w latach 2014–2020 dostanie z Brukseli łącznie 42 mld zł. W tym czasie prawie 44 mld zł na modernizację torów otrzyma spółka PKP Polskie Linie Kolejowe. A niewiele mniejsze kwoty na rozwój transportowej infrastruktury trafiały do nas w poprzedniej unijnej pespektywie finansowej w latach 2007–2013.

Ale przy tak wielkim boomie inwestycyjnym wciąż nie udało się nam stworzyć rodzimych czempionów, dużych i silnych firm z rozpoznawalną marką, zdolnych do zagranicznej ekspansji. Taką szansę dwie–trzy dekady temu wykorzystały przedsiebiorstwa z Hiszpanii czy Włoch, które teraz są u nas wyrzucane z wielu kontraktów. Od początku roku GDDKiA rozwiązała już dziewięć umów na budowę ważnych tras. Powód? Firmy z południa po dużym wzroście cen materiałów zaczęły się domagać dopłat, ale się ich nie doczekały – i w efekcie praktycznie zaprzestały prac.

Magazyn DGP 26 lipca

Magazyn DGP 26 lipca

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Na ich miejsce nie wskoczą rodzimi przedsiębiorcy, bo są za mali. Dorobiliśmy się setek mniejszych wykonawców, jednak potężne inwestycje drogowe i kolejowe zdominowały firmy z kapitałem zagranicznym. Wprawdzie największa spółka budowlana w Polsce, Budimex, zarzeka się, że jest rodzimym biznesem, bo kadra zarządzająca i pracownicy niższego szczebla to Polacy, jednak 55 proc. udziałów ma w niej hiszpański koncern Ferrovial.

Średniakom sporadycznie udaje się zdobyć większe zlecenie. W przypadku dróg ekspresowych i autostrad z rzadka kontrakty podpisują takie firmy jak Mirbud (zbudował fragment trasy A1) czy Energopol Szczecin (realizuje m.in. obwodnicę Wałcza, fragment trasy S10). Tyle że ta ostatnia firma ma spore kłopoty finansowe. Jej sytuacja na tyle się pogorszyła, że pod koniec czerwca założyła wniosek o upadłość likwidacyjną. To podziałało na GDDKiA jak straszak i po kilku dniach doszło do rozmów oraz niespodziewanego zwrotu akcji. Energopol zapowiedział, że wycofa wniosek o upadłość – według przedstawicieli firmy drogowcy obiecali, że zapłacą za nieprzewidziane roboty dodatkowe: oprócz obwodnicy Wałcza Energopol buduje jeszcze dwie drogi na Pomorzu Zachodnim – fragment autostrady A6 oraz obwodnicę Przecławia i Warzymic. Według nieoficjalnych informacji szczecińska spółka domaga się 100 mln zł.

Jednak nie wiadomo, czy Energopolowi uda się wyjść na prostą. W przypadku obwodnicy Wałcza nad firmą wisi widmo zerwania kontraktu, bo w maju minął termin zakończenia prac. Dla szczecińskiego przedsiębiorstwa gigantycznym wyzwaniem będzie także budowa tunelu kolejowego pod centrum Łodzi, który ma połączyć dworzec Fabryczny z Kaliskim. Inwestycja warta ponad 1,6 mld zł powinna być gotowa już pod koniec 2021 r. To skomplikowana inwestycja, bo tunele będą drążone pod starymi kamienicami. Mimo niedawnych kłopotów Energopol zarzeka się, że przystąpi do jej realizacji.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie