statystyki

Na Kaukazie protestują z muzykami i literatami: A w tle zakaz lotów

autor: Michał Potocki, Karolina Baca-Pogorzelska09.07.2019, 08:15; Aktualizacja: 09.07.2019, 08:15
Wczoraj wszedł w życie zakaz lotów między Gruzją a Rosją, wprowadzony przez Kreml w reakcji na antyputinowskie protesty w Tbilisi.

Wczoraj wszedł w życie zakaz lotów między Gruzją a Rosją, wprowadzony przez Kreml w reakcji na antyputinowskie protesty w Tbilisi.źródło: ShutterStock

Wczoraj wszedł w życie zakaz lotów między Gruzją a Rosją, wprowadzony przez Kreml w reakcji na antyputinowskie protesty w Tbilisi.

Ostatni bezpośredni samolot z gruzińskiej stolicy wylądował w Moskwie wczoraj o 4.51 rano czasu lokalnego. Od tej pory między Rosją a Gruzją można latać wyłącznie z przesiadką. Władze rekomendowały też rosyjskim biurom podróży wstrzymanie organizacji wycieczek. Dla tego południowokaukaskiego państwa to problem, bo co piąty turysta jest tu Rosjaninem, a branża ta odpowiada za 31 proc. PKB (dane za 2017 r.).

Kreml ogłosił swoją decyzję jeszcze w ubiegłym miesiącu w efekcie protestów, które wybuchły w Tbilisi 20 czerwca po uznanym za prowokację wystąpieniu rosyjskiego deputowanego Siergieja Gawriłowa. Komunista przyjechał do Gruzji na Zgromadzenie Parlamentarne Prawosławia i przemawiał z miejsca przeznaczonego dla szefa parlamentu. Gawriłow jest znany z głośnego wyrażania poparcia dla niepodległości Abchazji i Osetii Południowej.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie