statystyki

Blokada na szczycie Unii Europejskiej. PiS broni się przed kandydatem Merkel

autor: Magdalena Cedro02.07.2019, 07:26; Aktualizacja: 02.07.2019, 10:39
Frans Timmermans

Berlin i Paryż porozumiały się co do kandydatury Holendraźródło: ShutterStock

Przeciwko niemieckiej kanclerz zbuntowała się jej własna grupa polityczna. Daje to polskiemu rządowi możliwość utrącenia kandydatury Fransa Timmermansa na szefa Komisji Europejskiej.

Rozmowy na zawieszonym wczoraj szczycie trwały prawie 20 godzin. Temat był jeden – nominacja Fransa Timmermansa na przewodniczącego Komisji Europejskiej. Parły do tego Niemcy, Francja, Hiszpania i Holandia. Na „nie” – z powodu sporu o praworządność – była Polska, ale nie tylko. Przeciwko wysuwanemu przez niemiecką kanclerz Angelę Merkel kandydatowi „ostatniej szansy” zbuntowała się jej własna grupa – europejskich chadeków. Dlatego negocjacje zakończyły się wczoraj fiaskiem. Przywódcy wracają do stołu rozmów dzisiaj przed południem.

Kandydatura Timmermansa to wynik porozumienia pomiędzy niemiecką kanclerz Angelą Merkel a francuskim prezydentem Emmanuelem Macronem, którzy przez ponad miesiąc wzajemnie torpedowali swoje propozycje. Ale dla premiera Mateusza Morawieckiego i obozu PiS nominacja Holendra to wybór daleki od kompromisu. – On dzieli Europę i nie rozumie Europy Centralnej, która wydobywa się z zapaści postkomunistycznej – mówił jeszcze przed spotkaniem szef polskiego rządu.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (3)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie