statystyki

Antyoligarchiczna sztafeta dotarła do Gruzji

autor: Michał Potocki24.06.2019, 07:33; Aktualizacja: 24.06.2019, 08:57
Michał Potocki

Michał Potockiźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Protesty w Gruzji wpisują się w trend generalnego sprzeciwu wobec zoligarchizowanego systemu władzy w państwach postsowieckich. Jego przejawy w różnej formie obserwowaliśmy kolejno w Armenii, na Ukrainie i w Mołdawii. Skutki nie będą jednoznaczne ani dla tych państw, ani dla Rosji, która nie szczędzi wysiłków, by rozbudować swoją strefę wpływów.

Katalizatorem manifestacji było środowe wystąpienie w parlamencie w Tbilisi rosyjskiego deputowanego Siergieja Gawriłowa, który przewodzi pracom Międzyparlamentarnego Zgromadzenia Prawosławia. Co ma wspólnego komunistyczny poseł ze światowym prawosławiem, to temat na oddzielny artykuł. Gruzinów oburzyło co innego. Polityk wygłosił przemówienie z krzesła przewodniczącego parlamentu. Opozycja uznała to za prowokację, wyszła z sali, a następnego dnia zerwała kolejną sesję Zgromadzenia.

Gruzja – obok Litwy, Polski, Rumunii, Serbii i do niedawna Mołdawii – należy do krajów rządzonych przez osobę niepełniącą funkcji państwowej. W Tbilisi jest nią Bidzina Iwaniszwili. Miliarder dorobił się w Rosji, więc gdy jego Gruzińskie Marzenie w 2012 r. wygrało wybory, głośne były obawy o wzrost wpływów Kremla. Najlepszy dla Rosji scenariusz się nie sprawdził. Rządy pod patronatem Iwaniszwilego kontynuują prozachodnią linię poprzedniej ekipy Micheila Saakaszwilego i odrzucają kompromisy w sprawie Abchazji i Osetii Płd., prowincji oderwanych z pomocą Rosjan. Jednak w ostatnich latach wpływy rosyjskiego kapitału wzrosły.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie