statystyki

Obronność jest szansą na reaktywację Trójkąta Weimarskiego [WYWIAD]

autor: Łukasz Grajewski12.06.2019, 08:37; Aktualizacja: 12.06.2019, 08:37
Obronność nabiera wymiaru politycznego i staje się szansą na reaktywację Trójkąta Weimarskiego – mówi w rozmowie z DGP Łukasz Jurczyszyn, ekspert ds. Francji w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych.

Obronność nabiera wymiaru politycznego i staje się szansą na reaktywację Trójkąta Weimarskiego – mówi w rozmowie z DGP Łukasz Jurczyszyn, ekspert ds. Francji w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych.źródło: ShutterStock

Obronność nabiera wymiaru politycznego i staje się szansą na reaktywację Trójkąta Weimarskiego – mówi w rozmowie z DGP Łukasz Jurczyszyn, ekspert ds. Francji w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych.

Wrócił pan dopiero z Paryża z rozmów z ekspertami francuskimi. Czy współpraca fachowców wygląda lepiej niż ta na poziomie politycznym?

Te rozmowy na temat relacji państw Grupy Wyszehradzkiej i Francji rozpoczęły się półtora roku temu. Wtedy relacje rzeczywiście były bardzo słabe. Dlatego nasz cykl pięciu konferencji miał na celu doprowadzenie do lepszego zrozumienia percepcji nowej administracji w Paryżu. W rozmowy mocno zaangażowało się francuskie MSZ. Wszystko bardzo przyspieszyło, kiedy prezydent Francji Emmanuel Macron zaczął rzucać kolejnymi propozycjami reform europejskich. W pewnym sensie nasza praca zaczęła polegać na reagowaniu na jego pomysły. Dzięki zaangażowaniu PISM, partnerów z Węgier, Czech, Słowacji, a także polskiego MSZ powstało 16 sektorowych dokumentów, w których rozpatrujemy punkt widzenia całej Grupy Wyszehradzkiej (także na poziomie krajowym) na politykę Macrona i politykę wobec aktualnego rządu we Francji.

Macron wielokrotnie krytykował nasz region. Czy po wyborach do Parlamentu Europejskiego nadchodzi czas na zmianę?

Na przestrzeni półtora roku doszło do dużej zmiany po stronie polskiej. Na początku reakcje Warszawy na propozycje Macrona albo nie istniały, albo były bardzo krytyczne. Gołym okiem było widać napięcie wynikające z głównej wizji Macrona Europy dwóch prędkości. Przez ten czas dużo się zmieniło. Nie wypalił główny zamysł francuskiego prezydenta, aby oprzeć swoje reformy o sojusz z Angelą Merkel. Osłabienie tej koncepcji, przegrana, choć niewielka, w wyborach do Parlamentu Europejskiego, a także wewnętrzne osłabienie Macrona w wyniku protestów żółtych kamizelek prowadzi do redefinicji polityki europejskiej Francuzów. Bruno Le Maire, minister gospodarki Francji, nazwał już błędem gardzący język w stosunku do Polski. Z naszych rozmów wynika, że to nie są słowa wyrwane z kontekstu, żadne testowanie reakcji. To raczej jest wola długoterminowa.

Bruno Le Maire już wcześniej zachęcał oba kraje do zbliżenia gospodarczego. Jakie są perspektywy na tym polu?


Pozostało jeszcze 66% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie