Rusza batalia o unijne posady. Kto zostanie nowym szefem Komisji Europejskiej?

autor: Magdalena Cedro28.05.2019, 01:32; Aktualizacja: 28.05.2019, 07:57
Czy PiS poprze Emmanuela Macrona?

Czy PiS poprze Emmanuela Macrona?źródło: ShutterStock

Ugrupowanie liczy, że nowy szef Komisji ograniczy jej rolę w sporach o praworządność.

28 przywódców rozpocznie dzisiaj w Brukseli negocjacje na temat tego, kto będzie kierować najważniejszymi urzędami europejskimi. W rozmowach udział weźmie premier Mateusz Morawiecki. Źródła DGP przekonują, że szybkie tempo rozmów narzucił szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Chce, by szefowie państw i rządów po zaprzysiężeniu nowego Parlamentu Europejskiego na początku lipca mieli już gotową listę nazwisk przygotowaną przez europejskich przywódców. Tusk dąży do uniknięcia sytuacji sprzed pięciu lat, gdy przeciąganie rozmów doprowadziło do tego, że to europarlament podjął decyzję, narzucając stolicom swoje nominacje.

W Brukseli do obsadzenia są cztery ważne stanowiska: przewodniczących KE, Parlamentu, Rady Europejskiej oraz szefa unijnej dyplomacji. Natomiast kryteriów, które przy tej okazji trzeba pogodzić, jest o wiele więcej. Liczą się interesy regionalne i państwowe. Na dodatek spełnić trzeba też warunki dotyczące równości płci – przynajmniej jedno z ważnych stanowisk ma objąć kobieta.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie