statystyki

Piramidalna głupota wymiaru sprawiedliwości [TWEET TYGODNIA]

autor: Bartek Godusławski24.05.2019, 08:20; Aktualizacja: 24.05.2019, 08:40
Bartek Godusławski

Bartek Godusławskiźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Jaka kara spotka Marcina i Katarzynę P., twórców piramidy finansowej Amber Gold? Dowiemy się, jak dobrze pójdzie, pewnie za trzy miesiące. Wiele wskazuje, że to optymistyczny wariant, bo odczytanie wyroku sąd rozłożył na 30 sesji, które zajmą łącznie około 150 godzin. Dzisiaj musimy się zadowolić jedynie informacją, że małżeństwo P. jest winne.

Sędzia Sądu Okręgowego w Gdańsku Lidia Jedynak musi przeczytać blisko 9 tys. stron wyroku jak książkę, od początku do końca, a wymiar kary jest dopiero w 60. tomie akt, więc akcja będzie się rozgrywała wolno. Najpierw poznamy historię krzywdy wyrządzonej 18 tys. poszkodowanych w piramidzie finansowej. Nie, to nie jest żart. To polski wymiar sprawiedliwości, głęboko „reformowany” przez PiS z ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobrą na czele.

Sędzia Jedynak swoim wyczynem nie dostanie się do Księgi rekordów Guinnessa, bo rekord czytania ciągłego należy do Nigeryjczyka, który siedział nad książkami ciągiem przez 120 godzin, a ona będzie robiła sobie przerwy. Dlaczego będzie robiła przerwy, da się zrozumieć, trudniej pojąć, dlaczego podjęła decyzję o takim sposobie prezentowania wyroku w sprawie, która budzi wielkie emocje i w której wymiar sprawiedliwości, służby, administracja rządowa wielokrotnie zawiodły. Dodatkowo prokurator wnioskuje aż o 25 lat więzienia, więc napięcie przed ogłoszeniem decyzji sądu jest spore. Oczywiście sędzia powie, że procedura karna nie pozostawia jej wyboru i musi narazić struny głosowe. Jednak znany karnista prof. Piotr Kruszyński twierdzi, że wystarczy sentencja wyroku, ale już za późno, saga Amber Gold będzie czytana w całości, a odcinek 60. zapowiada się najciekawiej.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (3)

  • ABC(2019-05-24 09:20) Zgłoś naruszenie 82

    Panie Bartek, wystarczy przeczytać trochę kpk i nie podpierać się autorytetem prof.Kruszyńskiego (może dalej coś tam pan pisze na ten temat - nie mam dostępu do pozostałych 76% treści...). Art.418 § 1a mówi o możliwości pominięcia zarzutów aktu oskarżenia, ale jeśli sąd zmienia opis czynu/ów (nie wiem, czy tak jest w tym przypadku) to musi ogłosić to, co przypisuje oskarżonemu/ym. Może to taki przypadek... A poza tym, to nadal tylko „możliwość”, a nie obowiązek, czy konieczność. W tym kontekście tytułować artykuł „Piramidalna głupota wymiaru sprawiedliwości”, to chyba gruba przesada...

    Odpowiedz
  • wredna miernota(2019-05-24 09:07) Zgłoś naruszenie 63

    Niestety, sentencja nie wystarczy. Taki mamy klimat - takie mamy prawo. Wyrok musi być odczytany w całości. A postępowanie prowadzone z 18.000 pokrzywdzonych, zamiast z 10 przykładowymi. Tako rzekł Sejm, Rząd, Prezydent. A Sędzia - po odczytaniu wyroku - leczenie laryngologiczne jak w banku!

    Odpowiedz
  • Bert(2019-05-24 19:37) Zgłoś naruszenie 37

    szamba, który zarastało przez 80 lat nie oczyści się w 3, gadzinowy agitatorze. Póki co, to nadzwyczajna kasta, ktorą Zjednoczona Prawica odziedziczyła po POprzednikach, jest tak skora do racjonalnych zmian , jak wilk do orki

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie