Zalewska o strajku nauczycieli: Mam nadzieję, że do niego nie dojdzie

24.03.2019, 10:50; Aktualizacja: 24.03.2019, 11:39
Anna Zalewska

Anna Zalewskaźródło: PAP
autor zdjęcia: Radek Pietruszka

Mam nadzieję, że do strajku nie dojdzie, choć szanuję wszystkie decyzje nauczycieli - powiedziała w sobotę w Wałbrzychu w rozmowie z dziennikarzami minister edukacji Anna Zalewska. Przypomniała, że w poniedziałek odbędzie się prezydium Rady Dialogu Społecznego, na którym będą też obecne związki.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (25)

  • Atka(2019-03-25 18:20) Zgłoś naruszenie 10

    Godziny karciane są dalej, zmieniły tylko nazwę, teraz to godziny statutowe

    Odpowiedz
  • piotrg(2019-03-25 10:12) Zgłoś naruszenie 01

    Każda Rada Rodziców ma prawo zmienić statut szkoły . Wprowadzić zapis , że w okresie egzaminów i po nich nie wolno prowadzić akcji protestacyjnych w szkołach. Każde naruszenie będzie skutkować 231 KK W innych terminach niech sobie dowolnie protestują.

    Odpowiedz
  • Rozsądny(2019-03-25 08:39) Zgłoś naruszenie 225

    Nauczyciele to ludzie którzy wybierają ten zawód z lenistwa. Ilość wolnego czasu jaką posiadają jest jawną niesprawiedliwością społeczną. Wcześniejsze emerytury, 13 pensje których sobie nie liczą, 2 mies. wakacji, 2 tygodnie ferii, przerwy świąteczne itd. Ich zarobki powinny być niższe niż w innych zawodach. 1000 zł podwyżki w kraju gdzie najniższa emerytura wynosi 900 zł to zwykła chciwość. Jak chcą więcej zarabiać niech wezmą więcej pracy - większą liczbę godzin żeby dzieci nie musiały odrabiać zadań po nocach i brać korepetycji opiekę na koloniach w wakacje itp. Mam w rodzinie nauczyciela. Ma tyle wolnego czasu że to on w domu gotuje podczas dgy jego żona pracuje po 8-12 godzin dziennie w biurze w prywatnej firmie i zarabia tyle samo co on.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • Ciekawska(2019-03-24 22:30) Zgłoś naruszenie 41

    Pani Minister nie rozumie, że czasy Silaczek minęły.... Lektura do szkoły wróciła za sprawą reformy, może więc i Pani również wróci do szkoły, do swoich uczniów by z nimi być podczas egzaminów za nauczycielską pensję, poświęci dietę europosła na rzecz dobra polskich dzieci.... Tak wiele o etosie nauczyciela Pani mówi

    Odpowiedz
  • Aneta15(2019-03-24 22:25) Zgłoś naruszenie 16

    Co to ma być, że nauczyciele strajkują zamiast uczyć nasze dzieci?!!!!!??!?!!!??!?!?!

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Nauczyciel - polecam(2019-03-24 18:43) Zgłoś naruszenie 41

    Youtube Dzień Świra - wypłata (aktualne do dziś)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Nauczyciel(2019-03-24 14:42) Zgłoś naruszenie 100

    Gdzie nasze wcześniejsze emerytury??

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Gustaw(2019-03-24 14:07) Zgłoś naruszenie 133

    Zalewska... Godziny karciane dalej są, zabraliście nauczycielom mnóstwo rzeczy, wydłużyliście awans zawodowy, zarobki to żenada. Daj sobie spokój. Za te kłamstwa odpowiesz przed sądem. Nawet Bruksela ci nie pomoże

    Odpowiedz
  • Alf(2019-03-24 13:54) Zgłoś naruszenie 114

    Pani Zalewska... Do strajku dojdzie i to do skutku. Za to pani prędzej czy później odpowie za to, co zrobiła nauczycielom, uczniom i rodzicom. Tak idiotycznej reformy, kłamstw, napuszczania rodziców na nauczycieli, żałosnych pensji, pogardy, buty nie darujemy. Nauczyciele cały ten rząd pogonią ze stołków. Dość niszczenia oświaty.

    Odpowiedz
  • Nauczycielka z powołania(2019-03-24 13:23) Zgłoś naruszenie 171

    Pani Minister! Demokracja to właśnie prawo do strajku. W Gdańsku mamy jeszcze tablicę z postulatami. Ten strajk jest legalny. Za egzaminy odpowiada MEN - nie nauczyciele! Spór zbiorowy trwa już od dawna. MEN miał czas się przygotować (spoty reklamowe, rady co mamy zrobić, żeby zdobyć więcej pieniędzy). Proszę potraktować nauczycieli poważne.

    Odpowiedz
  • k53(2019-03-24 12:44) Zgłoś naruszenie 90

    Pani minister to nie kwestia wiary lecz pieniędzy

    Odpowiedz
  • fryza(2019-03-24 11:40) Zgłoś naruszenie 174

    Od czterech ostatnich lat Polki i Polacy są świadkami katastrofalnej, nikczemnej, pełnej pogardy dla nauczycieli, rodziców i uczniów DEFORMY systemu edukacji. Jedziemy w dół po równi pochyłej. Czy są jeszcze w piekle miejsca dla takich nikczemników???

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie