statystyki

Czy Boeing straci po katastrofie?

autor: Jakub Kapiszewski14.03.2019, 07:40; Aktualizacja: 14.03.2019, 07:41
Boeing 737 MAX

Boeing 737 MAXźródło: ShutterStock

Globalna presja na Boeinga.

Amerykański producent samolotów wciąż czuje presję po tym, jak maszyna tej firmy rozbiła się w weekend w Etiopii. Przykład pierwszy z brzegu: koncern przełożył globalną premierę swojej najnowszej konstrukcji – modelu 777 – która miała się odbyć wczoraj. Nie ma to wpływu na portfel zamówień na ten model. To chyba najbardziej interesuje inwestorów, bo po nagłym spadku w poniedziałek (pierwsza sesja po katastrofie) kurs akcji firmy jest raczej stabilny i na otwarciu wczoraj wynosił 378,4 dol. I chociaż to ponad 40 dol. mniej niż przed katastrofą, to i tak udziały Boeinga są na rekordowym poziomie. Są droższe, niż były praktycznie przez cały 2018 r., o poprzednich latach nie wspominając.


Pozostało 64% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • pilot(2019-03-14 09:56) Zgłoś naruszenie 10

    W amerykańskiej prasie pojawiły się już pierwsze techniczne diagnozy. Motory Maxa są wyposażone w wentylatory o średnicy 20,3 cm (8 cali) szersze niż w poprzednim modelu. Aby pomieścić większe silniki, „przenieśli je dalej do przodu i do góry” na skrzydle. A kiedy to zrobili, zmienili środek ciężkości. Te zmiany mogą spowodować, że nos samolotu wzbije się w powietrze. Byłby to nieoczekiwany problem dla każdego, kto jest zaznajomiony ze starszym 737, dlatego Boeing próbował aktywnie go zastąpić, instalując oprogramowanie na samolotach, które popchnęłyby nos samolotu z powrotem, gdy system wykrył coś złego. Boeing zapomniał powiedzieć o tym pilotom.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie