statystyki

Węglowa potęga Białorusi. Sposób na omijanie embarga na handel z Ukrainą

autor: Michał Potocki, Karolina Baca-Pogorzelska25.02.2019, 08:36; Aktualizacja: 25.02.2019, 09:03
Co ciekawe, ukraińskie statystyki nie dostrzegają importu węgla z Białorusi.

Co ciekawe, ukraińskie statystyki nie dostrzegają importu węgla z Białorusi.źródło: ShutterStock

Mińsk jest tylko pośrednikiem, przez którego ręce przechodzi surowiec wydobywany przez okupanta w Zagłębiu Donieckim.

Nasi wschodni sąsiedzi wykazali się niezwykłą zdolnością – nie mając ani jednej kopalni węgla kamiennego, wyeksportowali w 2018 r. 854 tys. ton tego surowca, w tym 107 tys. ton antracytu – podało radio Swaboda. My, produkując ok. 65 mln ton paliwa rocznie, eksportujemy ok. 2 mln ton. Białoruś, jak poinformował tamtejszy urząd statystyczny Biełstat, reeksportowała węgiel zaimportowany wcześniej w Rosji.

„Białoruski” węgiel w dużej części trafia na Ukrainę. Również antracyt, którego ona w swej energetyce wciąż potrzebuje. W porównaniu z 2017 r. eksport węgla z Białorusi na Ukrainę wzrósł 980-krotnie. Tymczasem ukraińskie kopalnie antracytu znajdują się wyłącznie na terytorium okupowanego przez Rosję Donbasu. O tym, jak kradziony przez okupanta surowiec z Zagłębia Donieckiego po wyposażeniu w rosyjskie papiery trafia do państw Unii Europejskiej, piszemy w DGP od października 2017 r.

Białoruskie dane jednak potwierdzają tylko paradoks – Ukraina korzysta z surowca, który jest wydobywany na terenie będącym jej integralną częścią, ale płaci za to ludziom, którzy korzystają z istnienia samozwańczych republik ludowych. Białoruś jest tu tylko pośrednikiem, który pozwala omijać embargo na handel z Doniecką i Ługańską Republikami Ludowymi (DRL/ŁRL), wprowadzone przez Kijów w 2017 r.

Kijów nie mógłby więc tak po prostu kupić od nich antracytu. Ale Ukraińcom nie udało się jeszcze przerobić wszystkich siłowni np. na bloki gazowe.


Pozostało 56% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie