statystyki

Joaquín Guzmán Loera "El Chapo": Dożywocie dla meksykańskiego króla dealerów

autor: Joanna Kędzierska14.02.2019, 07:00; Aktualizacja: 14.02.2019, 07:41
El Chapo zatrudniał płatnych morderców, ale chętnie zabijał wrogów osobiście

El Chapo zatrudniał płatnych morderców, ale chętnie zabijał wrogów osobiścieźródło: DGP

Joaquín Guzmán Loera mógł zarobić nawet 14 mld dol. Stać go było na 100 mln dol. łapówki dla przyszłego prezydenta Meksyku.

Znany z serialu Netflixa „El Chapo” był przywódcą gangu narkotykowego Sinaloa, który pod jego rządami przerodził się w doskonale prosperującą korporację. Dziennikarka Maibort Petit obserwowała proces Guzmána od samego początku. Jak mówi, w trakcie ogłaszania wyroku niemal nie dał po sobie poznać emocji. – Twarz zmieniła mu się może na chwilę. To silny człowiek i umie skrywać uczucia. Po ogłoszeniu wyroku uczynił jakiś gest w kierunku żony, a ona odpowiedziała mu tym samym. Trudno powiedzieć, co znaczył. Ja odczytałam go jako gest triumfu – mówi DGP Petit.

Zanim „El Chapo” znalazł się w areszcie, trafił na listę najbogatszych magazynu „Forbes”, który ocenił jego majątek na 1 mld dol. Później Guzmána z listy usunięto, stwierdzając, że trudno oszacować, ile faktycznie zarobił na narkotykach i rozbojach. Amerykański Departament Sprawiedliwości ocenia, że mogło to być 14 mld dol. Urodził się prawdopodobnie w 1957 r. w meksykańskim stanie Sinaloa, na którego cześć nazwał później kartel. Jego dzieciństwo nie było usłane różami. Wychowywał się w biednej rodzinie z 11 rodzeństwa, której głową był toksyczny ojciec parający się handlem narkotykami.


Pozostało 69% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie