„Z punktu widzenia ministerstwa pogląd na Nord Stream 2 jest jednoznaczny. Kończą się lub będą się kończyć długoterminowe kontrakty, a my jesteśmy odpowiedzialni za to, by infrastruktura gazowa była wykorzystywana najbardziej efektywnie” - powiedział Nediela na konferencji gazowniczej w Pradze.

Jego zdaniem nowa nitka Nord Streamu pomoże w utrzymaniu obecnych rozmiarów przesyłu gazu przez Czechy. „Z technicznego i ekonomicznego punktu widzenia projekt ten z pewnością popieramy po to, by potencjały tranzytowe były w Republice Czeskiej zachowane i byśmy nie mieli najdroższej dystrybucji w Europie. Oczywiście mamy na uwadze tranzyt przez Ukrainę i nie bylibyśmy zadowoleni, gdyby przyjęto, iż miałoby to oznaczać, że przez Ukrainę nie będzie żadnego tranzytu" - zaznaczył wiceminister.

Operatorem czeskiej sieci gazowniczej jest spółka Net4Gas; w ubiegłym roku przesłała ona łącznie 42,5 mld metrów sześciennych gazu czyli o 3,2 proc. mniej niż rok wcześniej. Z tego 8,5 mld stanowił gaz dla odbiorców czeskich, a resztę tranzyt międzynarodowy.

Z Pragi Piotr Górecki (PAP)