"Dzisiaj stanowisko szefa ds. digital (CDO), czyli poświęcone wyłącznie obszarowi cyfrowemu nieczęsto spotyka się w firmach. Tymczasem ich rola powinna rosnąć" - powiedziała PAP dyrektor Anna Szczeblewska z PwC. Dodała, że kwestiami nowych technologii powinien zajmować się "zespół partnerów" - prezes i właśnie dyrektor ds. digital. "Wspólnie są oni bowiem w stanie przekładać pewne rozwiązania technologiczne na to, jak dane przedsiębiorstwo powinno funkcjonować w przyszłości" - wyjaśniła.

Jak dodał dyrektor Michał Kreczmar z PwC, szef ds. informatyki powinien zajmować się głównie infrastrukturą technologiczną, informatyczną (np. systemami ds. handlu internetowego czy finansowo-księgowymi) oraz utrzymaniem, zakupem i integracją tych systemów.

"Cieszy nas jednak to, że w polskich firmach zaczęło się już pojawiać stanowisko szefa ds. digital. Dotąd dużo większy ciężar w zakresie cyfrowej transformacji spoczywał na dyrektorze ds. informatyki aniżeli jest to na świecie" - wskazała Szczeblewska.

Według autorów badania "Digital IQ. Cyfrowy wyścig firm" 11 proc. przedsiębiorstw w naszym kraju stworzyło już poświęcone transformacji cyfrowej stanowisko dyrektora ds. digital (CDO). Jak zaznaczyła Szczeblewska w wielu przypadkach uzasadniane jest to założeniem, że w dobie rewolucji technologicznej kompetencje cyfrowe powinny dotyczyć każdego stanowiska – wszystkich członków zarządu. Twierdzi tak 21 proc. respondentów w Polsce w stosunku do 12 proc. ankietowanych na świecie.

Jak zadeklarowali respondenci badania, technologie informatyczne w bezpośredni sposób wpływają na zwiększanie wartości przedsiębiorstw, ale spółki często nie są w stanie w pełni wykorzystać ich do usprawnienia swojej działalności. "Stosunkowo niewielka grupa firm (38 proc. z naszego kraju i 33 proc. globalnie) posiada własne zespoły zajmujące się eksplorowaniem nowych technologii" - zaznaczył Kreczmar. Większość z nich działa w oparciu o zasoby zewnętrzne (40 proc. w Polsce i 35 proc. na świecie) oraz doraźnie organizowane grupy projektowe (odpowiednio 20 proc. i 29 proc.). "Tylko 42 proc. polskich respondentów deklaruje, że w ich firmach powołano do życia zespoły ds. innowacji cyfrowych, ale 71 proc. respondentów twierdzi, że w ich organizacji wypracowane zostało usystematyzowane podejście do oceny nowych technologii informatycznych" - wskazał Kreczmar.

Zdaniem Kreczmara pozytywnym zjawiskiem jest rosnąca odpowiedzialność szefów jednostek biznesowych w firmach. "Widać to szczególnie w przypadku data analytics (przetwarzania danych -PAP). Choć ciągle jest to obszar działalności departamentu IT to jednak zauważalny jest trend wyodrębniania się tej kompetencji w oddzielną jednostkę decyzyjną” – powiedział.

Eksperci PwC zaznaczyli, że transformacja cyfrowa to przede wszystkim zmiana biznesowa, a nie tylko technologiczna. "Wyższa kadra kierownicza zaczyna zdawać sobie sprawę z wagi ludzkiego doświadczenia, nawet jeśli większość nie zajmuje się tą kwestią w sposób systematyczny" - powiedziała Anna Sieńko z PwC. Jako barierę utrudniającą uzyskanie wyników z inwestycji w technologie cyfrowe respondenci badania (31 proc. w Polsce, 24 proc. na świecie) wskazali na brak wykwalifikowanych zespołów.

"Transformacja cyfrowa to nie tylko nowe +twarde+ technologie – informatyczne, dane, procesy, narzędzia, skutkujące zmianami doświadczenia klientów czy ich zachowaniami, ale też wymagające ciągłych ulepszeń obszary +miękkie+, takie jak kultura organizacyjna, wizja decydentów, nowe sposoby pracy. Niejednokrotnie pociągają one za sobą zmiany w strukturze organizacyjnej, celach i wskaźnikach, a nawet modelach biznesowych czy modelach zarabiania" - wskazała Szczeblewska. Dodała, że "doświadczeni liderzy" zdają sobie sprawę, że to są projekty obliczone na lata, "a nie proste kwartalne cele". (PAP)

autor: Magdalena Jarco

edytor: Dorota Skrobisz