statystyki

Być jak Donald Trump. Czy nowy czeski premier okaże się kontrowersyjny

autor: Klara Klinger04.08.2017, 07:09; Aktualizacja: 04.08.2017, 07:38
Andrej Babisz, założyciel partii ANO, dysponuje majątkiem przekraczającym 3 mld dol.

Andrej Babisz, założyciel partii ANO, dysponuje majątkiem przekraczającym 3 mld dol.źródło: ShutterStock

Równie kontrowersyjny biznesmen, co polityk. Andrej Babisz. Nowy czeski premier. Najprawdopodobniej.

Magazyn 4.08

Magazyn 4.08

źródło: Dziennik Gazeta Prawna/Inne

W co była ubrana panna młoda? Kto był na weselu? Jaki wyglądał pierwszy pocałunek pary? – czeskie media od tygodni prześcigają się w relacjonowaniu ślubnych perypetii jednego z najbogatszych Czechów, byłego ministra finansów i czarnego konia zbliżających się wyborów parlamentarnych. Eksperci nie mają wątpliwości, że wystawny ślub na trzy miesiące przed głosowaniem to kolejne mistrzowskie pociągnięcie 62-letniego Andreja Babisza, uznawanego za pewnego kandydata do fotela premiera.

Dzięki ślubowi z wieloletnią partnerką Moniką udało mu się upiec trzy pieczenie na jednym ogniu. Po pierwsze – zaczął kampanię wyborczą (przygotowania do ślubu i samą imprezę można było śledzić w internecie, a pikantne szczegóły relacjonowały nie tylko tabloidy, ale również poważniejsze gazety). Po drugie – odwrócił uwagę od mniej wygodnych wiadomości na swój temat (artykuły o sejmowej komisji śledczej badającej udział Babisza w dostępie do tajnych dokumentów policyjnych przykryły wiadomości o cenie sukni ślubnej panny młodej i francuskim pocałunku pary). I po trzecie – zapewnił sobie możliwość „załatwienia” niewygodnej politycznie sytuacji majątkowej. Teraz część biznesu będzie mógł przepisać na żonę.

Jak Arystoteles

Historia Babisza porównywana jest do tej Donalda Trumpa czy Silvio Berlusconiego. Bogacz przebił się do polityki niecałe cztery lata temu, zaskakując wszystkich politycznych komentatorów – jeszcze na miesiące przed wyborami sondaże dawały jego partii ANO (skrót od: Akcja Niezadowolonych Obywateli – tworzy czeskie TAK) niecałe 5 proc. szans. Ostatecznie otrzymał aż 18 proc. poparcia, które zapewniło mu nie tylko silną pozycję w sejmie, ale i udział w koalicji. Kilka miesięcy później Babisz został pierwszym wicepremierem i ministrem finansów.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie