Twierdza energetyczna Kaliningrad z elektrownią atomową i terminalem LNG

| Aktualizacja:
/ Dziennik Gazeta Prawna

Gazprom chce zbudować nowy terminal do odbioru skroplonego gazu. Poinformowali o tym prezes rosyjskiego koncernu Aleksiej Miller i gubernator obwodu kaliningradzkiego Nikołaj Cukanow. W tym celu podpisali umowę o współpracy w realizacji projektu. Jak donosi „Kommiersant”, udział władz obwodowych ma polegać na udzieleniu potrzebnych zezwoleń. Dokładna lokalizacja obiektu nie została jeszcze przesądzona.

O tym, że gazowy potentat aktywnie działa tuż za naszą granicą, świadczy także to, że również w poniedziałek uruchomił w obwodzie kaliningradzkim pierwszą część kompleksu podziemnych zbiorników gazu. Gotowe są już dwa magazyny o łącznej pojemności 52 mln m sześc. W sumie planowanych jest pięć takich zbiorników. Co do Kaliningradu, to planowana jest również budowa elektrowni atomowej w tym rejonie.

– To nie powinno mieć zasadniczego wpływu na działalność gazoportu budowanego w Świnoujściu. Polski terminal był projektowany z myślą o zaopatrzeniu naszego rynku. Proszę pamiętać jednak, że głównym powodem jego zbudowania nie były względy ekonomiczne, lecz potrzeba dywersyfikacji dostaw – wyjaśnia Mirosław Barszcz, były minister budownictwa. – Gdybyśmy rozmawiali o czystej ekonomii, to ta informacja miałaby dla nas znaczenie. Polski terminal jest jednak budowany po to, by poprawić bezpieczeństwo energetyczne kraju. Przecież już teraz wiadomo, że gaz przypływający do Świnoujścia z Kuwejtu będzie droższy niż ten, który obecnie kupujemy – dodaje ekspert.

Na razie nie wiadomo, kiedy powstanie terminal rosyjski. Gazoport w Świnoujściu powinien zostać oddany do użytku w 2015 r. Na Bałtyku planowana jest również budowa gazoportu w Kłajpedzie. W przypadku Litwy te plany są jednak na wysokim poziomie ogólności.