Ziobro: Kompromis wymaga gotowości do zmian; wykazujemy elastyczność

| Aktualizacja:
Marcin Warchoł i Zbigniew Ziobro / PAP / Bartłomiej Zborowski

Kompromis wymaga gotowości do pewnych zmian stanowisk z obu stron i my taką elastyczność wykazywaliśmy już i wykazujemy nie po raz pierwszy - powiedział w piątek minister sprawiedliwości-prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Ziobro podczas piątkowej konferencji prasowej w Prokuraturze Krajowej był pytany m.in. o złożone w czwartek w Sejmie projekty PiS dotyczące nowelizacji ustaw: o ustroju sądów powszechnych, o Sądzie Najwyższym i o Trybunale Konstytucyjnym. W piątek projekty zamieszczono na stronie Sejmu.

Projekt dotyczący przepisów o TK przewiduje, że prezes Trybunału zarządza ogłoszenie trzech nieopublikowanych wyroków TK z 2016 r. w terminie siedmiu dni od wejścia w życie tej nowelizacji. Z kolei projekt zmian w ustawach o usp i SN zakłada m.in. dwustopniową procedurę konsultacji przy odwołaniu prezesa lub wiceprezesa sądu - minister sprawiedliwości najpierw zasięgałby opinii kolegium sądu, a jeżeli ta byłaby negatywna, zwracałby się do KRS.

"Komisja Europejska dostrzega te nasze starania, szukanie kompromisu i ufam, że to, co teraz zostało ustalone, będzie z korzyścią dla procesu dochodzenia do zgody pomiędzy Polską a Komisją Europejską" - zaznaczył Ziobro.

Jak wskazał, "nie jest tajemnicą, że prowadzimy dialog z KE i w ramach tego dialogu poszczególne organy polskiego państwa, w tym członkowie rządu, zajmowali stanowiska, nawet wymienialiśmy się listami mocno zakreślającymi nasze stanowiska". "Ale dialog ma to do siebie, że zbliża też strony dialogu. I to jest dobry sygnał. Bardzo się cieszę z tego, że premier Mateusz Morawiecki skutecznie prowadzi negocjacje z przedstawicielami KE, bo jestem przekonany, że mamy bardzo poważne argumenty i racje, które przemawiają za zasadnością reformy, która została przez nas przygotowana" - powiedział minister.

"Wiele sygnałów, które otrzymaliśmy po tych spotkaniach, wskazuje, że poszczególne kraje mające wątpliwości z dużym zrozumieniem i życzliwością zaczynają patrzeć na proponowane przez nas rozwiązania zwłaszcza wtedy, gdy orientują się, że niektóre z tych propozycji są bardzo zbliżone, czasami bliźniacze do tych, które obowiązują w ich systemach prawnych" - dodał Ziobro.

Podkreślił, że "klimat wobec Polski poprawia się istotnie po tej rundzie licznych spotkań organizowanych również przez Ministerstwo Sprawiedliwości". "Cieszy więc wola do kompromisu po obu stronach, która jest wynikiem pewnej wspólnej pracy" - ocenił.

"Cieszy mnie, jeśli te zmiany, które zostały zaproponowane przez pana premiera w ramach negocjacji, wcześniej po konsultacjach i uzyskaniu wkładu i wiedzy od mojego resortu, z rozmów, jakie odbyłem na ten temat z panem premierem, doprowadzą do sensownego kompromisu, bo nie ma sensu, żebyśmy spierali się z KE o sprawy, które mogą być z korzyścią i dla KE, i dla Europy, i dla Polski" - mówił.

W piątek w Brukseli premier Morawiecki powiedział, że projekt zmian w ustawach o ustroju sądów powszechnych i o SN oraz projekt dotyczący publikacji dotychczas niepublikowanych orzeczeń TK to ręka wyciągnięta w kierunku Komisji Europejskiej.

"Jestem wdzięczy parlamentarzystom, którzy doskonale rozumieją dynamikę tej dyskusji, negocjacji, tej dyplomacji, która tutaj się toczyła, i zaproponowali pewne zmiany wychodzące na przeciw oczekiwaniom Komisji" - dodał premier. "Dopiero najbliższe dni, tygodnie pokażą, jak KE zareaguje na tę zdecydowanie wyciągniętą rękę. Ja uważam, że na tym polega mądra polityka, żeby wykorzystywać szanse, które się pojawiają" - zaznaczył Morawiecki.