Pod jednym z transporterów Rosomak polskiego konwoju w Afganistanie eksplodował dziś ładunek wybuchowy. Żaden z żołnierzy nie ucierpiał - poinformował rzecznik prasowy dowództwa operacyjnego ppłk Dariusz Kacperczyk.
Do wybuchu doszło, gdy konwój jechał z bazy Giro do bazy Ghazni, do której odholowano uszkodzony transporter.
Ghazni to główna baza prowincji o tej samej nazwie, za którą polskie wojsko przejęło odpowiedzialność w ramach misji ISAF. Polski kontyngent liczy ok. 1600 osób. Do ich zadań należy szkolenie afgańskich żołnierzy i policjantów oraz ochrona odcinka szlaku z Kabulu do Kandaharu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu