zaloguj się do e-DGP
statystyki

Polska zaraża protestami przeciwko ACTA. Tysiące ludzi wyszło na ulice w całej Europie

skomentuj

W wielu krajach europejskich zorganizowano w sobotę dzień akcji przeciwko ACTA - międzynarodowej umowie handlowej dotyczącej zwalczania obrotu towarami podrabianymi. Na ulice wyszły tysiące ludzi.

Publikacja: 11 lutego 2012, 16:52 Aktualizacja: 11 lutego 2012, 20:06

Protest przeciwko ACTA w Niemczech

źródło: PAP
autor: SOERENSTACHE
Protest przeciwko ACTA w Niemczech

"Mocny sprzeciw wobec ACTA nieoczekiwanie pojawił się w Polsce w zeszłym miesiącu i teraz rozszerza się na całą Europę, gdzie protesty odbywają się w wielu miastach. Krytycy mówią, że obawiają się cenzury online i przesadnie surowych kar dla tych, którzy posługują się materiałami chronionymi prawem autorskim" - napisała agencja Associated Press.

Niemcy odłożyły podpisanie dokumentu, ale internauci protestują

W Monachium mimo mrozu demonstrowało przeciwko ACTA ok. 16 tys. ludzi. Z doniesień agencyjnych wynika, że była to największa w Europie demonstracja przeciwko tej umowie.

W Berlinie i Kolonii demonstracje pod hasłem "ACTA ad acta!" zgromadziły po ok. 2 tys. ludzi. W sumie protesty przeciwko ACTA zorganizowano w 60 niemieckich miastach.

Po wielotygodniowych protestach internautów Niemcy odłożyły podpisanie ACTA. Wątpliwości wobec tej umowy zgłosiła m.in. minister sprawiedliwości Sabine Leutheusser-Schnarrenberger (FDP).

"ACTA toruje drogę totalnemu nadzorowi"

Mimo 10-stopniowego mrozu około tysiąca głównie młodych ludzi uczestniczyło w sobotę w demonstracji przeciwko ACTA w Salzburgu. "ACTA ad acta!" i "Powstrzymać ACTA" - głosiły napisy na transparentach.

"ACTA toruje drogę totalnemu nadzorowi. Nasze prawo do wolności uważam za ważniejsze od interesów przemysłu filmowego i muzycznego" - powiedział przewodniczący Młodych Socjaldemokratów w Salzburgu Tarik Mete.

W Wiedniu na placu św. Szczepana (Stephansplatz) zebrało się kilka tysięcy osób. Policja mówi o 3 tysiącach, organizatorzy o 4,5 tys. Do demonstracji wezwali hakerzy z grupy Anonymous, Zieloni i Partia Piratów. Demonstranci przeszli przed gmach parlamentu. Podkreślano, że umowie ACTA można jeszcze zapobiec.

W Grazu tamtejsi Zieloni żądali powstrzymania ACTA, podkreślając, że umowa, którą negocjowano w tajemnicy, nie ma żadnej wartości demokratycznej.

Oświadczenie z protestem przeciwko ACTA wydał Austriacki Klub Dziennikarzy. Podkreślono w nim m.in., że umowa ta nie chroni interesów użytkowników ani autorów, lecz wyłącznie interesy handlowe przedsiębiorstw.

W Czechach jak w Polsce

Około dwóch tysięcy ludzi przyłączyło się w Pradze do ogólnoeuropejskich protestów przeciw ACTA. Demonstrację w stolicy Czech zorganizowała Czeska Partia Piracka (CzPS), która domaga się od rządu całkowitego wycofania się z umowy. Centroprawicowy gabinet Petra Neczasa w poniedziałek wstrzymał proces ratyfikacji ACTA, zapowiadając dokładną analizę treści dokumentu. Premier powiedział, że rząd będzie się starał uzyskać opinie niezależnych ekspertów i dowiedzieć się, jakie mogą być rzeczywiste skutki ratyfikacji umowy.

Estonia, Bułgaria i Litwa też protestują

Ponad tysiąc osób zebrało się na Placu Wolności w Tallinie, żeby wziąć udział w międzynarodowym dniu akcji przeciwko ACTA. Podobna demonstracja odbyła się też w Tartu.

Kilka tysięcy Bułgarów, przeważnie młodych ludzi, protestowało w 17 miastach kraju przeciw ACTA. "Podpisz ACTA, a stracisz wybory" - głosiło hasło na demonstracji w Sofii.

W stolicy ponad 5 tys. protestujących przeszło centralnymi ulicami do otoczonego przez liczne odziały policji parlamentu. Na plakatach demonstrantów, domagających się wycofania podpisu Bułgarii pod porozumieniem, można było przeczytać: "Wstrzymajcie ACTA albo my wstrzymamy je sami" i "Podpisz ACTA, a stracisz wybory".

Opozycja i protestujący domagają się wycofania podpisu Bułgarii pod ACTA.

W Wilnie około 600 osób protestowało przeciwko ACTA przed siedzibą rządu. Około 5 tysięcy litewskich internautów wyraziło poparcie dla tej akcji na stronach serwisów społecznościowych.

"Precz z ACTA", "Internet nasz, a nie wasz" - z takimi hasłami protestowano w centrum Wilna z inicjatywy ugrupowań młodzieżowych. Była to pierwsza akcja protestu społeczności litewskiej przeciwko temu kontrowersyjnemu dokumentowi.

W litewskim Sejmie rozpoczęto w czwartek zbieranie podpisów pod apelem o nieratyfikowanie ACTA.

Wątpliwości w sprawie ACTA wyraził m.in. litewski minister sprawiedliwości Remigijus Szimaszius. W jego opinii, choć porozumienie nie wiąże się z kardynalnymi zmianami w systemie prawnym Litwy, niektóre jego założenia są "dość surowe i mogą się okazać niebezpieczne po wejściu porozumienia w życie".

Demonstracje przeciw ACTA odbyły się w sobotę również w Polsce, we Francji, na Węgrzech, w Rumunii.

ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement), czyli porozumienie przeciw obrotowi podróbkami, to umowa handlowa mająca na celu wzmocnienie ochrony własności intelektualnej głównie w stosunkach handlowych między państwami na całym świecie. Polska, wraz z Komisją Europejską i 21 państwami UE - z wyjątkiem Cypru, Estonii, Słowacji, Niemiec i Holandii - podpisała dokument 26 stycznia. Zdaniem obrońców swobód w internecie ACTA może prowadzić do blokowania różnych treści i do cenzury w imię walki z piractwem.

Komentarze: 15

  • 1: Ale o co chodzi ???? z IP: 78.30.122.* (2012-02-11 19:38)

    Posłowie za bardzo nie wiedzą, europosłowie też, politycy cos tam plotą.

    A pół europy sie wykręciło od ACTA.

    Tylko Polska tkwi twardo przy swoim

  • 2: S-w z IP: 89.22.192.* (2012-02-11 19:52)

    UE odrzuci ACTA. To tyllko kwestia czasu.

  • 3: TKP z IP: 62.21.10.* (2012-02-11 21:34)

    Angela nie podpisał, Tusk ma problem wyszło, że w UE jest Trojańskim ale nie Koniem a Osłem hAmeryki

  • 4: zwykły nie obywatel z IP: 94.251.144.* (2012-02-11 22:06)

    Ciekawe że tylu ludziom che się zajmować takimi pierdołami zamiast zająć się czymś pożytecznym.

  • 5: wz z IP: 80.50.237.* (2012-02-11 22:13)

    Popieram ochronę praw autorskich ,ale nie rozumiem dlaczego ma to być z urzedu niech sobie sami zabezpieczają ,przecież ciągna z tego tak duże pieniądze to ich stać ,np raz napiszą piosenkę i chcieli by porzystać całe życie ,powinien być jakiś okres ochrony na sprzedaż płyt czy publicznych odtworzeń a po tym wolnośc ,jeżeli to nie pasuje niech sobie grają w swoim odizolowanym swiecie ja jak pracuję to muszę sobie sam zadbać o wszystko ,dożywtnia ochrona praw to tak jak bym poszedł raz do pracy a potem żądał wynagrodzenia do końca zycia

  • 6: meluzyna z IP: 164.127.225.* (2012-02-11 22:31)

    Nie chodzi o glupawe piosneczki, mam je gdzies, chodzi o to ze rzadzacy chca bezgranicznie kontrolowac , zastraszac i inwiligowac obywateli dla swoich wlasnych celow. To jest gorsze niz komunizm z NKWD.

  • 7: AjWaJ z IP: 62.21.10.* (2012-02-11 23:47)

    do: 5
    Jedni protestują bo uważają, że to ich dotyczy, inni z nich się śmieją, sądząc że ich ta sprawa nie dotyczy ale spox może za 20 lat jak dorośniesz to pomnisz ten dzień i go zrozumiesz.

  • 8: P.P. z IP: 84.10.93.* (2012-02-12 05:13)

    Młodzież w Polsce powinna się zorganizować i utworzyć Partię Wolności, walczyć o wolność nie tylko internetu ale i o gospodarczą, o dostęp do wykonywania zawodów itp. Wywrócić stary porządek. W tej chwili władza leży na ulicy...

  • 9: kjhgh z IP: 83.238.59.* (2012-02-12 08:41)

    Widziały gały kogo wybierały!!!. ZSRR-bis !!!.

  • 10: ACTA precz z IP: 212.244.6.* (2012-02-12 13:00)

    i matoł precz. Cos tam piszecie o socjaldemokratach. Komuchów i lewaków pierwszych trzeba izolowac w krajach dotknietych bieda i złodziejstwem. Niemcy przez czas rzadów Matoła i spóły, zarobiły kupe kasy.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter