zaloguj się do e-DGP
statystyki

Powód spadku poparcia dla PO? Niepopularne reformy, chaos i błędy rządu

skomentuj

Główny powód spadku notowań PO to niepopularne reformy, chaos i błędy rządu - uważają eksperci, z którymi rozmawiała PAP. Ich zdaniem Platforma może nadal tracić poparcie. Zwracają uwagę, że kosztem PO mogą zyskiwać zarówno PiS, jak i Ruch Palikota oraz SLD.

Publikacja: 10 lutego 2012, 12:14 Aktualizacja: 10 lutego 2012, 12:20

PO ma najgorsze notowania i najmniejszą przewagę nad PiS od wygranych wyborów w 2007 r. - wynika z sondażu TNS OBOP. Gdyby wybory odbyły się na początku lutego, PO uzyskałaby 28 proc. głosów, a PiS - 26 proc. Na Ruch Palikota chciało głosować 10 proc. badanych, na SLD - 9 proc., a na PSL - 5 proc.

TNS OBOP podaje, że w porównaniu ze styczniem znacząco zmniejszyło się poparcie dla Platformy (o 9 punktów procentowych), a jednocześnie wzrósł odsetek osób gotowych oddać głos na Prawo i Sprawiedliwość (o 4 punkty procentowe). Na Ruch Palikota zagłosowałoby w lutym o 2 punkty procentowe badanych więcej niż w styczniu, a na SLD - o 3 punkty procentowe więcej. O 1 punkt procentowy wzrosło poparcie dla PSL, które w styczniowym sondażu nie przekroczyło progu wyborczego.

Politolog z Uniwersytetu Warszawskiego dr Rafał Chwedoruk twierdzi, że spadek notowań Platformy może się utrzymać, a PiS będzie stopniowo zyskiwało poparcie. "Jest to bardzo realne. Dalszy spadek notowań Platformy jest niemal nieuchronny. Realne poparcie dla PO jest trochę sztuczne. Mniejszy procent Polaków ma poglądy takie jak PO, niż na nią głosuje" - ocenił w rozmowie z PAP.

Zdaniem Chwedoruka główne źródła niepowodzeń PO w sondażach są dwa: Platforma - jak ocenia - zaczęła działać wbrew poglądom wielu Polaków oraz doprowadziła w wielu dziedzinach do chaosu. "Poglądy PO na bardzo wiele aspektów życia społecznego idą wbrew poglądom większości Polaków. Widać to na przykładzie reformy emerytalnej i sprawy ACTA. Drugim powodem jest chaos, a przecież Platforma przedstawiała się jako pragmatyczna, partia władzy" - podkreślił.

Chwedoruk zauważył też, że w sondażach zyskują praktycznie wszystkie partie - z wyjątkiem PO. "W stronę SLD przepływają wyborcy, którzy wahali się między Sojuszem a PO od 2005 roku - służba zdrowia i emerytury mogą być tutaj głównym czynnikiem sprawczym. Wzrost poparcia dla Janusza Palikota to pogłębienie tendencji, która ujawniła się już podczas wyborów parlamentarnych, kiedy młodzi wyborcy PO, rozczarowani tą partią, uciekli w stronę "młodszej Platformy" w postaci Ruchu" - ocenił.

Według Chwedoruka strategiczny sukces premiera Donalda Tuska polega na tym, że "wypracował szarą strefę między opozycją a rządem". "Odchodzący wyborcy Platformy niekoniecznie będą przepływać w stronę PiS, mają bowiem możliwość zadeklarowania poparcia dla partii Janusza Palikota, która jest faktycznym sojusznikiem Donalda Tuska. Jego (Palikota) wypowiedzi w sprawie emerytur wybitnie to pokazują" - mówił Chwedoruk.

Również prezes Fundacji Batorego, politolog prof. Aleksander Smolar tłumaczy spadek notowań PO zapowiedziami niepopularnych reform, które - jego zdaniem - "tworzą atmosferę lęku" oraz błędami popełnionymi w ostatnim czasie: podpisaniem przez rząd ACTA i zamieszaniem związanym z listą leków refundowanych.

"Głównymi powodami spadku poparcia są istotne wpadki rządu: sprawa refundacji leków, problem z lekarzami oraz sprawa ACTA dotycząca młodzieży. Te dwa czynniki miały poważny wpływ na opinię publiczną. Jest też poczucie zagrożenia co do dalszych perspektyw wzmacniane przez rząd, który do wyborów hołdował propagandzie +zielonej wyspy+, a po wyborach nasiliły się przekazy dramatyzujące sytuację" - powiedział Smolar.

Smolar przytoczył w tym kontekście m.in. zapowiedź reformy emerytalnej. "Spadek notowań (Platformy) i tak musiałby nastąpić, ponieważ niepopularne, a konieczne posunięcia, żeby naprawiać finanse publiczne musiały mieć negatywny wpływ" - ocenił.

Profesor zaznaczył, że raczej nie jest możliwe, by PiS wyprzedził PO w sondażach. "To jest mało prawdopodobne, choć nie można tego wykluczyć. Spadek notowań PO wzmacnia inne ugrupowania przede wszystkim Ruch Palikota i częściowo SLD. Nie można wykluczyć oczywiście dalszego spadku notowań Platformy" - podkreślił.

Socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego dr Jarosław Flis uważa, że spadek notowań Platformy spowodowany jest wieloma wpadkami rządu m.in. sprawą leków refundowanych (słaba sprawność administracyjna), kwestią ACTA i sporem z internautami (problem z komunikacją społeczną). Jego zdaniem spadek popularności PO może być też pokłosiem rządowych planów podwyższenia wieku emerytalnego.

"Rząd w ostatnim czasie miał wiele wpadek, trudno wymienić jakiś poważny medialny sukces rządu; ciężko, żeby w takiej sytuacji rosły notowania partii rządzącej. Jeśli media opisują błędy, kontrowersje, konflikty, to notowania partii rządzących spadają" - powiedział Flis.

Socjolog zauważył też, że spadek poparcia dla PO nie przekłada się automatycznie na poparcie dla jednej partii opozycyjnej, bo część głosów przechodzi do niezdecydowanych, a tylko część na PiS i na dwie partie lewicowe. "Po stronie opozycyjnej nie ma jednego lidera, który zyskałby na wpadkach Platformy, teraz wszystko zależy od umiejętności liderów opozycji, zdolności radzenia sobie z tą nową sytuacją. Na razie nie widać jednej siły, która by skonsumowała cały spadek poparcia dla PO" - podkreślił.

"Widać, że piłka jest w grze, wyborcy oceniają sprawność działania rządu. To dobre dla demokracji, bo jak rząd się nie stara, to mu spada poparcie, ale czy opozycja to wykorzysta i czy któraś ze stron przejmie władzę, tego na razie nie wiemy" - ocenił socjolog.

Flis podkreślił też, że PO ciągle jeszcze zachowuje pozycję lidera, "obrotowego" w ewentualnych układach koalicyjnych, bo - jak zauważył - prawdopodobieństwo powstania rządu bez PO jest bardzo małe.

"Sondaże pokazują, że przekonanie Platformy, iż nie ma z kim przegrać i cała scena polityczna jest zabetonowana jest nieprawdziwe. Polacy przyglądają się uważnie sytuacji na scenie politycznej, a za błędy się płaci" - zaznaczył.

Komentarze: 19

  • 1: pitek z IP: 95.160.106.* (2012-02-10 13:15)

    Jakie reformy ??? Jakie reformy ??? Chyba gacie a nie reformy...

  • 2: szczęśliwy emeryt przemysłu chemicznego z IP: 62.141.243.* (2012-02-10 14:13)

    Po jak i PSL stały się partiami niewiarygodnymi nie tylko przez reformy ,które są dobre dla kapitału , a nie dla robotników ,ale także za wpadki aferowe.Afera hazardowa to początek,teraz z lekarzami,aptekarzami,afera z egzaminami syna pana ministra Sawickiego.Nikt nie wyleciał z rządu,ani nie został ukarany.Pan premier jak podaje prasa chyba zmienił drużynę i teraz gra w tenisa.Reforma emerytalna jest potrzebna urzędnikom,czy ktoś sobie wyobraża 67-cio letniego robotnika na ścianie budowy,bądź w przemyśle ciężkim,a kobietę w tym wieku na tkalni,komuś tutaj zabrakło wyobraźni.

  • 3: KALIF z IP: 31.63.12.* (2012-02-10 14:38)

    Jakie reformy, chaos i błędy rządu???. Za parasolem ochronnym mediów, nie kryje się praca na rzecz dobra Polski i Polaków. Kryją się tam sztuczki i interesy rządzących, którzy robią wszystko, by utrzymać się przy władzy.Media przychylne rządowi zdają się mieć już w odwodzie kolejnego ulubieńca. Poseł od wibratorów i świńskich ryjów jest dziś traktowany niemal jak następca Tuska. Media lewicowe oraz liberalne traktują go, jak drugą najważniejszą postać na polskiej scenie politycznej, nagłaśniając każdą jego bzdurę.

  • 4: zatroskany z IP: 83.14.154.* (2012-02-10 14:42)

    Społeczeństwu otwierają się oczy,nawet zwolennicy PO to przyznają,że byli zaślepieni i ogłupieniu propagandą prorządowych mediów.I tak oto jesteśmy świadkami jak zbliża się nieuchronne:po Islandii,Węgrzech,Rumunii kolej na Polskę,by zmienić gamoniowaty ,matolski i aferalny rząd na uczciwych ludzi.Tacy na szczęście jeszcze są,PiS jeszcze istnieje i istnieć będzie,myślę,że poprowadzi nas do pomyślności i sprawiedliwości.A nawiasem mówiąc,ostatni news:rząd poprzez nieprzyznanie dotacji z budżetu doprowadza do zamykania wielu szkół,pewnie po to by przybyło nam matołów,bo ten jeden jest sam i smutno mu.I jeszcze jedna refleksja:to okupanci zamykali polskie szkoły,kim jest herr Tusk?

  • 5: jakistam z IP: 93.105.70.* (2012-02-10 14:48)

    Ta liberalna hołota ,która rządzi w tym kraju chce abyśmy pobierali należną emeryturę od 67 roku ,a nie pracowali do 67 lat !!!
    ...a to jest różnica ...
    ...tworzą przepisy do szybszego ''wykończenia '' narodu polskiego ,przykre,ale jak widać,,, prawdziwe ...

  • 6: Ce-lina z IP: 194.165.48.* (2012-02-10 15:12)

    Szanowni Wyborcy otwierają oczy , przepędzić to aferalne towarzystwo platformowe, kłamców, FijołówNiesiołów z HerrTuskaszenką na czele!!!
    Spektakl Polskich skandalli nadal trwa, jeszcze ile wyjdzie na jaw afer orlików-czyli-hitlerjugenów, afera stadionowa, i wiele innych spółek córek, które WYPOMPOWUJĄ pieniądze z RATUSZA !!!

  • 7: BAJ z IP: 95.160.210.* (2012-02-10 15:27)

    to jest drenaż ludzkich kieszeni a nie żadne reformy

  • 8: No z IP: 109.110.223.* (2012-02-10 15:43)

    Jak długo można pozorować rządzenie ?

  • 9: kiks z IP: 89.69.218.* (2012-02-10 17:52)

    rudy tonie wolał służyć bruksaeli niż własnemu Narodowi.Ciekawe ,kto teraz będzie nas doił ,bo tak zawsze było nowi narzekali na poprzedników i łupili biedny Naród

  • 10: co z IP: 194.60.227.* (2012-02-10 19:01)

    Buta, pycha, hipokryzja, obłuda, kłamstwo, chamstwo...to ich gubi...i niech zgubi jak najszybciej i na zawsze. "Nowoczesna, pragmatyczna, europejska partia". Śmiechu warte!:) Fałszywy lans. P.artia O.szustów wiele się nauczyła od pisaków...i o zgrozo.. okazało się to skuteczne (Niesiołowski to pomiot po Kurskim, itd). Wybór między PiS a PO to jak wybór między agresywną gangreną a subtelną leukemią - skutek podobny. A ich "reformy" ? To zbiór nieudolnych i pozoranckich działań, jak np. "reforma wymiaru sprawiedliwości". Przyczyn jest znacznie więcej, aniżeli diagnozuje to Smalar z soroszowej Fundacji Batorego, nota bene tworu silnie powiazanego z tuskowcami. To nie tylko dwie wpadki medialne, jak wbijają w głowę. Takie twierdzenie de facto obraża ludzi...to też perfidny PO-ewski PR.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter