Około 100 osób mogło zostać na promie, który zatonął w czwartek u wybrzeży Papui-Nowej Gwinei - poinformował w piątek przedstawiciel służb ratunkowych. Na promie znajdowało się około 350 ludzi.
Ratownicy wyciągnęli z morza 238 osób po katastrofie promu Rabaul Queen, który błyskawicznie zatonął, uderzony trzema wielkimi falami - powiedział przedstawiciel papuaskich władz morskich Rony Naigu.
Uważa się, że na promie zostało około 100 osób, którym nie udało się uciec.
Naigu powiedział, że według ocalałych z katastrofy w prom uderzyły wielkie fale i jednostka szybko poszła na dno.

Tomasz Jodłowiec, Kamil Glik i Michał Kucharczyk nie zagrają w mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie. Selekcjoner Franciszek Smuda zredukował listę powołanych piłkarzy do 23 nazwisk.