Ambasada USA w Warszawie poinformowała PAP, że w ubiegłym tygodniu skontaktowała się z Sejmem w ramach regularnych i rutynowych kontaktów z polskimi władzami. Chodzi o telefon do szefa jednej z komisji ws. głosowania nad dezyderatem dotyczącym ACTA.
Attache prasowy ambasady USA w Polsce Brian George poinformował w poniedziałek PAP, że "w ramach regularnych i rutynowych kontaktów ambasady z polskimi władzami i ich przedstawicielami, ambasada skontaktowała się z Sejmem w celu potwierdzenia informacji prasowych o niedawno zakończonym głosowaniu".
Chodzi o głosowanie nad dezyderatem z apelem do premiera o odłożenie podpisania umowy ACTA. 25 stycznia został on przyjęty przez Komisję ds. Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. TVN24 poinformował, że do szefa tej komisji Mieczysława Golby (Solidarna Polska) telefonował przedstawiciel ambasady USA; miał pytać m.in. o dyscyplinę partyjną przy głosowaniu nad tym dezyderatem.
Połączone komisje sejmowe innowacyjności, kultury i ds. europejskich odrzuciły z kolei dezyderat w sprawie ACTA.
W poniedziałek Ruch Palikota mówił o "naciskach" ambasady amerykańskiej; jego przedstawiciele zapowiedzieli pismo do szefa MSZ Radosława Sikorskiego z pytaniem, czy ambasada USA "w jakiś nadzwyczajny sposób interesowała się" sprawą ACTA.
1: "V" z IP: 62.21.10.* (2012-01-30 21:24)
Kiedyś telefon z Moskwy dziś z Waszyngtonu - czas w końcu to zmienić.
2: Jeszcze jedni chcą udupić POLAKÓW z IP: 83.23.44.* (2012-01-30 21:25)
Chcą wejść z kopytami jak Ruscy nastepny wybawca a gdzie 9mld dolarów które miały zasiłić naszą gospodarke w ramach porozumienia za kupno samolotów,gdzie obronność kraju w postaci rakiet obronnych itd
3: No z IP: 109.110.223.* (2012-01-31 08:26)
Rutynowo to do Kongresu.

Tomasz Jodłowiec, Kamil Glik i Michał Kucharczyk nie zagrają w mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie. Selekcjoner Franciszek Smuda zredukował listę powołanych piłkarzy do 23 nazwisk.