Na miejscu katastrofy Tu-154M, w sektorze obejmującym kokpit samolotu, było osiem ciał osób cywilnych - poinformował w czwartek prokurator generalny Andrzej Seremet. W sektorze tym znaleziono również ciało gen. Andrzeja Błasika - dodał.
Publikacja: 19 stycznia 2012, 21:54 Aktualizacja: 19 stycznia 2012, 22:01
Seremet w "Kropce nad i" wyjaśnił, że wrak samolotu podzielono do oględzin na sektory. "W pierwszym sektorze, który mógłby być uznany za przestrzeń, w której powinien znajdować się kokpit (...), znaleziono kilka ciał, w tym siedem osób spoza załogi i jedną z załogi" - powiedział Seremet w TVN24. "Chodziło mi o liczbę osób cywilnych" - zaznaczył.
Jak dodał, w pierwszym sektorze, czyli w prostokącie, którego bok można określić na kilkanaście metrów, znaleziono również ciało dowódcy Sił Powietrznych gen. Błasika.
"Trudno mówić o kokpicie, ponieważ samolot był poddany tak daleko idącej destrukcji, że nie sposób było na miejscu zebrać te wszystkie szczątki w tak klarowny obraz, żeby powiedzieć to jest wyłącznie kokpit. Elementy były rozrzucone na znacznej przestrzeni" - powiedział prokurator generalny.
Jego zdaniem z wniosków sformułowanych po analizie fonoskopijnej zapisów czarnych skrzynek Tu-154M w krakowskim instytucie ekspertyz sądowych wynika, że żadna ze zidentyfikowanych wypowiedzi nie pochodziła od gen. Błasika. "Drugi wniosek jest taki, że odczyt z wysokościomierza, który dotąd przypisywano generałowi Błasikowi, był dokonywany przez drugiego pilota, pana Grzywnę" - powiedział Seremet.
Informacje są sprzeczne z wcześniejszymi
Szef Prokuratury Generalnej powiedział też, że nie zamierza ani oceniać efektów pracy komisji Jerzego Millera, ani też podważać jakichkolwiek metodologii, które były stosowane przez jej ekspertów. "Metody ustaleń, którymi posługiwała się komisja (Millera), są trochę inne niż metody dowodowe, którymi posługuje się prokuratura" - powiedział Seremet.
Prokurator generalny odniósł się do także do słów posła PiS Antoniego Macierewicza, który oświadczył, że tuż przed katastrofą nie doszło do zderzenia samolotu z brzozą. "Wiele z osób obserwujących katastrofę smoleńską ma łatwość formułowania rozmaitych hipotez w oparciu o wyrwane z kontekstu, a także wyrwane z całości innych dowodów, informacje" - powiedział Seremet.
Jak podało w czwartek "Wprost", w sektorze z kokpitem Tu-154 znaleziono nie tylko zwłoki członków załogi i gen. Andrzeja Błasika. Łącznie było tam trzynaście ciał i ich fragmentów. Informacje te potwierdził rzecznik NPW płk Zbigniew Rzepa. "Ciało gen. Andrzeja Błasika zostało znalezione w sektorze pierwszym. W sektorze tym znaleziono także dwanaście ciał i fragmentów ciał innych ofiar katastrofy" - napisał Rzepa w odpowiedzi na pytania "Wprost".
1: soma z IP: 93.105.197.* (2012-01-20 01:13)
Wirtualna Polska podala ze 13...W komentarzu miedzy innyni napisalem ze dezinformacja to tez bron...i oczywiscie pokazal sie blad serwera-ale z mojego IP to norma zreszta nawet po komentarzu z innego IP najdluzej na stronie byl 10 minut
2: KALIF z IP: 188.47.94.* (2012-01-20 09:25)
Seremet jest wart parulskigo
Jak poinformował płk Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej, w sektorze nr 1 wraku tupolewa, w którym miały być też szczątki kokpitu, znaleziono ciało śp. gen. Andrzeja Błasika i 12 innych ciał, w tym także prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jeden z lekarzy, który brał udział w akcji wydobywania ciał z miejsca katastrofy, mówił wcześniej "Naszemu Dziennikowi", że ciało prezydenta Kaczyńskiego znajdowało się obok środkowej części kadłuba.
W sektorze nr 1 znaleziono też ciało nawigatora Artura Ziętka. Ale już zwłoki dowódcy Tu-154M mjr. Arkadiusza Protasiuka, drugiego pilota ppłk. Roberta Grzywny oraz mechanika ppor. Andrzeja Michalaka znajdowały się w sektorach nr 2 i 3. To kolejny dowód zaprzeczający twierdzeniom, że gen. Błasik był w kokpicie tupolewa, a miało tego dowodzić właśnie znalezienie jego ciała obok zwłok nawigatora.
Okazuje się, że nie wszyscy członkowie tzw. komisji Millera badającej okoliczności katastrofy na Siewiernym brali udział w odsłuchiwaniu nagrań z rejestratora głosu z Tu-154M. Jednak pod raportem widnieją podpisy wszystkich jej członków.
3: Leo z IP: 89.79.50.* (2012-01-20 10:20)
Dla pełnego obrazu "obecności" gen. Błasika w kokpicie samolotu należy dodać, że ciała I pilota, II pilota i mechanika pokładowego (dla lemingów: to członkowie załogi) znaleziono w II i III sektorze.
4: korina z IP: 89.17.225.* (2012-01-20 14:08)
Ale piszą bzdury. Wyjdzie jeszcze na to, ze za plecami pilotów stało 13 generałów i prezydent i wszyscy ,,naciskali" - ląduj, ląduj, gdyby to nie było takie straszne, to już byłoby śmieszne.

Poseł PiS Jan Tomaszewski został na miesiąc zawieszony w prawach członka klubu tej partii i ukarany naganą. Taką decyzję podjęło prezydium klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.