Antropolodzy z Wrocławia przebadają 26 tys. dzieci i młodzieży. Sprawdzą, jak po 1989 roku zmieniły się warunki życia w Polsce - informuje "Gazeta Wyborcza"
Publikacja: 29 grudnia 2011, 06:01 Aktualizacja: 29 grudnia 2011, 07:48
"Tam gdzie jest dobrobyt, dzieci szybciej się rozwijają, szybciej dojrzewają płciowo, rosną. Dane biologiczne są twardymi dowodami na to, czy w Polsce możemy mówić o dobrobycie. Są bardziej przekonujące niż dane ekonomiczne" - mówi prof. Sławomir Kozieł z Zakładu Antropologii PAN we Wrocławiu.
W ramach projektu "Ogólnopolskie V zdjęcie antropologiczne dzieci i młodzieży" naukowcy zbiorą podstawowe dane antropometryczne w miastach i na wsi.

Tomasz Jodłowiec, Kamil Glik i Michał Kucharczyk nie zagrają w mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie. Selekcjoner Franciszek Smuda zredukował listę powołanych piłkarzy do 23 nazwisk.