Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak zapowiedział, że nie obejmie przewodnictwa Komisji Trójstronnej. Powtórzył, że komisją powinien kierować minister finansów Jacek Rostowski.
Publikacja: 20 grudnia 2011, 11:10 Aktualizacja: 20 grudnia 2011, 11:33
źródło: newspix.pl
autor: jacek herok"Nie stanę na czele Komisji Trójstronnej" - powiedział Pawlak we wtorek w Polsat News.
"Nie stanę na czele Komisji Trójstronnej" - powiedział Pawlak we wtorek w Polsat News.
Przypomniał, że minister finansów Jacek Rostowski zmienił podczas poprzedniej kadencji uzgodnioną przy udziale minister pracy Jolanty Fedak, związków zawodowych i pracodawców kwotę płacy minimalnej. "Ja nie mogę sobie pozwolić na takie sytuacje, żeby po negocjacjach i uzgodnieniach Rada Ministrów kwestionowała te uzgodnienia. Jeśli ma to być tylko przekazywanie informacji do partnerów społecznych, to niewątpliwie nie potrzeba tam negocjacji" - podkreślił wicepremier. Dodał, że określenie, że "nie chce być listonoszem" jest dobre.
Pawlak zaznaczył, że to minister Rostowski "trzyma kasę i decyduje o rozstrzygnięciach z partnerami społecznymi".
Wicepremier Pawlak poinformował 6 grudnia, że zaproponował premierowi Donaldowi Tuskowi, by zamiast niego ktoś z PO stanął na czele Komisji Trójstronnej. Szef PSL zaproponował wówczas, że mógłby to być minister finansów Jacek Rostowski.
Według Tuska Pawlak jest optymalnym wyborem
Premier Donald Tusk mówił, że według niego Pawlak jest "optymalnym wyborem" jeśli chodzi o przewodniczenie Komisji Trójstronnej i zapowiedział, że będzie przekonywał wicepremiera, by dalej pełnił tę funkcję
Trójstronna Komisja ds. Społeczno-Gospodarczych jest instytucją dialogu społecznego. Tworzona jest przez przedstawicieli rządu, organizacji pracodawców prywatnych i związków zawodowych. Do kompetencji komisji należą: ustalanie wskaźników wzrostu wynagrodzeń w przedsiębiorstwach i w sferze budżetowej, prace wstępne nad budżetem państwa. Ponadto komisja może zabierać głos w sprawach gospodarczych i społecznych.
1: na gazie zna sie jak nikt z IP: 83.17.85.* (2011-12-20 12:23)
bajek nie bedzie opowiadał nie ma talentu !!!
2: Janeczek z IP: 83.7.27.* (2011-12-20 13:19)
A może by dla Maryjana jaką posadę dać , bo chłop się poniewiera. Skoro Donek "przytulil" i Boniego i Bieleckiego to mus i jaki pokoik z "łaptopem" Maryjanowi dać, On umie negocjować.
3: Leo z IP: 89.79.50.* (2011-12-20 13:51)
Tusk szuka du.y do bicia? Pawlak by się nadawał ale to cwana du.a, woli być głaskana a nie bita.

Tomasz Jodłowiec, Kamil Glik i Michał Kucharczyk nie zagrają w mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie. Selekcjoner Franciszek Smuda zredukował listę powołanych piłkarzy do 23 nazwisk.