Jak informuje "Rzeczpospolita", w marcu przyszłego roku episkopat ma ogłosić długo oczekiwany list na temat współczesnych problemów społecznych.
Publikacja: 20 grudnia 2011, 04:39 Aktualizacja: 20 grudnia 2011, 08:23
Ze szkodliwymi zjawiskami biskupi chcą walczyć powrotem do zasad etycznych, bezinteresownością, solidaryzmem, walką o prawa pracownicze i budowaniem przedsiębiorstw na kształt wspólnot. List episkopatu "W trosce o człowieka i dobro wspólne" był od dawna zapowiadany i oczekiwany. Teraz dokument czeka na zatwierdzenie przez cały episkopat.
Biskupi oceniają w nim zjawiska społeczne z punktu widzenia nauczania społecznego Kościoła. Przyczyn obecnego kryzysu dopatrują się w braku poszanowania wartości etycznych w dziedzinie ekonomii i finansów. Autorzy listu przypominają, że Kościół uznaje pozytywną rolę zysku w gospodarce
W kilkudziesięciostronicowym liście biskupów są też poruszane relacje między pracownikiem a pracodawcą. M.in. za niedopuszczalne uważane jest zmuszanie pracownika do bezpłatnej pracy w godzinach nadliczbowych, zmuszanie do pracy w niedzielę czy dni świąteczne bądź ograniczanie prawa do zrzeszania się w związkach zawodowych.

Tomasz Jodłowiec, Kamil Glik i Michał Kucharczyk nie zagrają w mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie. Selekcjoner Franciszek Smuda zredukował listę powołanych piłkarzy do 23 nazwisk.